Rura wystrzeliła na 13 m. Nie wiedzą, co się stało
Na budowie kanalizacji w Osace zakopana stalowa rura niespodziewanie uniosła się pionowo na ok. 13 m ponad ziemię i niemal dotknęła estakady. Odłamki betonu spadły pod podwyższoną drogę, ale nikt nie ucierpiał.
Do zdarzenia doszło 11 marca w rejonie Tsurunocho, w dzielnicy Kita w Osace, w pobliżu stacji Hankyu Osaka-Umeda. Jak informują miejscy urzędnicy, przyczyna nagłego uniesienia rury pozostaje niejasna.
Około godz. 6:50 policja odebrała zgłoszenie, że wokół placu budowy rozpryskują się fragmenty betonu. Według biura budowlanego miasta stalowa rura używana przy pracach nagle wyszła ponad poziom terenu.
Awaria pod estakadą National Route 423
Plac budowy znajduje się pod podwyższonym odcinkiem drogi krajowej National Route 423. Betonowe odłamki znalazły się na jezdni pod estakadą, a policja prefektury Osaka zamknęła okoliczne ulice, w tym fragmenty trasy krajowej.
Miejsce prac obejmowało połączenie istniejącej sieci kanalizacyjnej z przewodem retencyjnym, który ma magazynować nadmiar wody opadowej podczas intensywnych opadów. Rura pełniła też funkcję zabezpieczenia wykopu, aby ziemia nie osuwała się do środka.
Zamknięcia dróg i korki
Według informacji przekazanych przez miasto rura ma ok. 27 m długości i 3,5 m średnicy. Przed incydentem była zakopana. W nocy i nad ranem pracownicy wypompowywali z rury wodę gruntową. Urzędnicy podali, że do wczesnych godzin porannych nie zauważono nieprawidłowości.
W pobliżu mieszkał 73-letni mieszkaniec, Ryozo Kawakita. – Nie mogłem uwierzyć własnym oczom – powiedział, cytowany przez Japan Times.
Szef wydziału kanalizacji miasta, Hiroaki Miyazaki, przeprosił za zakłócenia. Jak podano, zamknięcia dróg spowodowały duże korki i istotne niedogodności dla mieszkańców. Do czwartku 12 marca rura została opuszczona z powrotem na zaledwie kilka metrów nad ziemią, po tym, jak strażacy wycięli otwór w jej boku i wtłoczyli wodę, aby wepchnąć ją z powrotem w ziemię.