"Śnieżne potwory" znikają. Chcą je uratować

Na stokach góry Zao w północnej Japonii słynne juhyo, czyli "śnieżne potwory", gwałtownie maleją. Naukowcy i samorząd Yamagaty uruchomili długofalowy plan ratunkowy.

YAMAGATA, JAPAN - FEBRUARY 13: Snow-covered trees, known as "snow monsters" or "Juhyo" in Japanese, are seen on Mount Zao on February 13, 2024 in Yamagata, Japan. The area is one of the few places globally where the right combination of snow, strong winds, and low temperatures traps trees in layers of snow and ice, forming the unique shapes of snow-covered trees. Researchers reported last year that the distribution range of the "snow monsters" is shrinking due to global warming. (Photo by Tomohiro Ohsumi/Getty Images)Śnieżne potwory
Źródło zdjęć: © GETTY | Tomohiro Ohsumi
Aleksandra Dąbrowska

Każdej zimy jodły rosnące na zboczach góry Zao w Japonii zamieniają się w "juhyo" czyli "śnieżne potwory". Drzewa zostają przykryte grubą warstwą szronu i śniegu, które nadają im ich specyficzną formę. "Potwory" powstają tylko w wyjątkowo rzadkich warunkach, gdy silne zimowe wiatry niosą schłodzone krople wody, które zamarzają przy kontakcie z drzewami.

Na górze Zao formacje te powstają przy stałych wiatrach zachodnich o prędkości do 26 m na sekundę, przy temperaturze powietrza przy powierzchni od -6,3°C do -0,1°C. W warunkach tych szron gęstnieje tworząc grzbiety znane jako "ogony krewetek".

Potwory chudną

– Ponieważ tak precyzyjne warunki występują w bardzo niewielu miejscach, śnieżne potwory z Zao są zjawiskiem niemal unikalnym dla północnej Japonii" – mówi Fumitaka Yanagisawa z Uniwersytetu Yamagata.

Najnowsze badania wykazują jednak, że potwory chudną. Badacze z Uniwersytetu Yamagata analizowali wykonane od 1933 r. zdjęcia szczytu Zao. Fotografie wykonane były pod tym samym kątem.

– W latach 30. XX wieku widzieliśmy juhyo o średnicy od pięciu do sześciu metrów – mówi Yanagisawa. – W dekadach powojennych często miały od dwóch do trzech metrów. Od 2019 roku wiele z nich ma pół metra lub mniej. Niektóre to zaledwie kolumny – dodaje badacz.

YAMAGATA, JAPAN - FEBRUARY 13: Snow-covered trees, known as "snow monsters" or "Juhyo" in Japanese, are seen on Mount Zao on February 13, 2024 in Yamagata, Japan. The area is one of the few places globally where the right combination of snow, strong winds, and low temperatures traps trees in layers of snow and ice, forming the unique shapes of snow-covered trees. Researchers reported last year that the distribution range of the "snow monsters" is shrinking due to global warming. (Photo by Tomohiro Ohsumi/Getty Images)
Śnieżne potwory z Japonii © GETTY | Tomohiro Ohsumi

Klimat i owady osłabiają las

Jak wyjaśniają badacze, są dwie przyczyny tego zjawiska. Jedną z nich jest atak szkodników. Drugą zaś ocieplenie klimatu.

Drzewa ucierpiały w 2013 r. na skutek plagi motyli, które to pozbawiły jodły igieł. Dwa lata później zaś korniki wgryzły się w osłabione już pnie drzew. Władze Yamagaty podały, że ok. 23 tys. drzew (ok. 20 proc. drzew w regionie) obumarło.

YAMAGATA, JAPAN - FEBRUARY 13: Snow-covered trees, known as "snow monsters" or "Juhyo" in Japanese, are seen on Mount Zao on February 13, 2024 in Yamagata, Japan. The area is one of the few places globally where the right combination of snow, strong winds, and low temperatures traps trees in layers of snow and ice, forming the unique shapes of snow-covered trees. Researchers reported last year that the distribution range of the "snow monsters" is shrinking due to global warming. (Photo by Tomohiro Ohsumi/Getty Images)
Śnieżne potwory z Japonii © GETTY | Tomohiro Ohsumi

Inne badanie z 2019 r. wykazało zaś, że w regionie średnie temperatury od grudnia do marca wzrosły o ok. 2°C w ciągu ostatnich 120 lat. Stwierdzono też, że dolna granica wysokości na której tworzą się potwory, przesunęła się w górę. Sezon formacji z kolei trwa znacznie krócej.

– Z powodu zmian klimatu tracimy już unikatowe krajobrazy – mówi Akihiko Ito z Uniwersytetu Tokijskiego. Władze prefektury podjęły działania, by pielęgnować te rzadkie "śnieżne potwory".

Cyfrowy Polak © Cyfrowy Polak
Wybrane dla Ciebie
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Najstarsze DNA psa znalezione w Turcji. Nowe dane zmieniają historię
Najstarsze DNA psa znalezione w Turcji. Nowe dane zmieniają historię
Saturn, jakiego jeszcze nie widziałeś. To dzieło Hubble'a i Webba
Saturn, jakiego jeszcze nie widziałeś. To dzieło Hubble'a i Webba
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟