Przepisy o VOD w ogniu krytyki

Przedsiębiorcy branży internetowej krytycznie odnieśli się do uchwalonej w piątek przez Sejm noweli ustawy o rtv dotyczącej usług na żądanie (VOD).

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

Jak mówił podczas posiedzenia komisji dyrektor generalny Związku Pracodawców Branży Internetowej (IAB) Jarosław Sobolewski, ustawa wprowadza szereg restrykcyjnych regulacji.

Skrytykował m.in. zapis mówiący o tym, że podmioty dostarczające usługi na żądanie są zobowiązane do przeznaczania co najmniej 2. proc. zawartości katalogu wszystkich udostępnianych audycji na produkcje europejskie, w tym pierwotnie wytworzone w języku polskim. Zgodnie z ustawą z promowania audycji europejskich będą zwolnione te katalogi, w których w ogóle nie znajdują się audycje europejskie, np. takie, w ramach których udostępniane są wyłącznie amerykańskie westerny.

W stanowisku IAB Polska podkreślono, że w unijnej dyrektywie audiowizualnej (nowela ma ją w pełni wdrożyć do polskiego prawa) obowiązkowy udział w katalogu audycji europejskich oraz krajowych nie został uznany za obligatoryjny oraz jedyny środek ich promocji.

Przedsiębiorcy internetowi postulują też wykreślenie zapisu mówiącego, że dostawcy VOD muszą składać Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji coroczne sprawozdanie z wykonania obowiązków, które nałożyła na nich ustawa. W sprawozdaniu miałyby znaleźć się m.in. informacje o rodzaju stosowanych zabezpieczeń technicznych, mających na celu ochronę małoletnich przed dostępem do niepożądanych treści. IAB zwraca uwagę, że dyrektywa nie zawiera żadnego postanowienia odnośnie obciążenia dostawców VOD obowiązkiem sprawozdawczym.

Krytycznie do ustawy odniósł się też szef Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych Maciej Strzembosz. Ocenił on m.in., że definicja dostawcy VOD, mówiąca, że jest nim osoba lub podmiot ponoszący odpowiedzialność redakcyjną za wybór treści usługi, jest zbyt wąska. Opowiedział się za jej rozszerzeniem o odpowiedzialność "finansową i prawną", co jego zdaniem pozwoliłoby objąć nią także te podmioty, które komercyjnie dostarczają treści pirackie. Wyjaśnił, że zwykle firmy te tłumaczą, że nie zarabiają na udostępnianiu treści, a jedynie na opłatach za transfer danych.

Odpowiadając na te zarzuty wiceminister administracji i cyfryzacji Małgorzata Olszewska podkreśliła, że Polska nie jest jedynym krajem Unii, który zdecydował się na sprecyzowanie zapisów dotyczących promocji audycji europejskich. Zaznaczyła ponadto, że kwestie dotyczące działalności gospodarczej i związanej z tym odpowiedzialności prawnej i finansowej reguluje ustawa o prowadzeniu działalności gospodarczej i nie ma potrzeby powtarzać tych zapisów w ustawie o rtv.

Z kolei senator Andrzej Grzyb (PO) ocenił, że kwestie, o których mówił Strzembosz, związane są z prawem autorskim i nie dotyczą materii dyrektywy audiowizualnej, a tym samym - noweli ustawy o rtv.

Nowela dotycząca usług na żądanie na wprowadzić do polskiego prawa przepisy unijnej dyrektywy audiowizualnej. Termin wdrożenia do krajowego prawa tych przepisów UE w grudniu 200. r. Sejm uchwalił stosowne przepisy w marcu ub.r., ale w efekcie protestu internatów, w których ocenie ówczesne przepisy objęłyby także niekomercyjne strony internetowe, w tym np. blogi, regulacje dotyczące VOD zostały z ustawy wykreślone.

W związku z tym, że implementacja wciąż jest niepełna, w czerwcu br. Komisja Europejska pozwała Polskę do Trybunału Sprawiedliwości. KE zaproponowała nałożenie na Polskę kary dziennej w wysokości ponad 11. tys. euro, należnej od dnia orzeczenia przez Trybunał wyroku potwierdzającego rację KE, aż do dnia, kiedy Polska powiadomi Komisję, że w pełni wdrożyła przepisy dyrektywy do prawa krajowego.

Olszewska poinformowała, że Komisja Europejska co tydzień jest informowana o przebiegu prac legislacyjnych mających na celu wdrożenie dyrektywy audiowizualnej.

We wtorek komisja nie zajęła stanowiska w sprawie uchwalonej przez Sejm ustawy. Jak poinformował kierujący jej pracami Grzegorz Czelej (PiS), nie została ona dotąd podpisana przez marszałek Sejmu Ewę Kopacz. Senat ma jednak zająć się nią na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu - przewidziano to w harmonogramie obrad Izby.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Czerwona Planeta była kiedyś niebieska. Mars 3 miliardy lat temu
Czerwona Planeta była kiedyś niebieska. Mars 3 miliardy lat temu
NASA traci kontakt z sondą MAVEN. Możliwe, że to koniec misji
NASA traci kontakt z sondą MAVEN. Możliwe, że to koniec misji
Marynarka Wojenna się zmienia. Obrazki z Gdańska mówią wiele
Marynarka Wojenna się zmienia. Obrazki z Gdańska mówią wiele
Nie wszystkie „egzoplanety” to planety.  To mogą być czarne dziury
Nie wszystkie „egzoplanety” to planety. To mogą być czarne dziury
Boją się USA? Sąsiad Wenezueli odpowiada na działania Amerykanów
Boją się USA? Sąsiad Wenezueli odpowiada na działania Amerykanów
Wyjątkowy mechanizm. Może pomóc w odzyskaniu wzroku
Wyjątkowy mechanizm. Może pomóc w odzyskaniu wzroku
Koniec projektu SETI@Home. Pozostało do zbadania 100 sygnałów
Koniec projektu SETI@Home. Pozostało do zbadania 100 sygnałów
Przełomowy moment. Pierwsza taka sytuacja w RAF
Przełomowy moment. Pierwsza taka sytuacja w RAF
Trump zapowiada działania przeciwko Iranowi. Jakimi siłami dysponuje?
Trump zapowiada działania przeciwko Iranowi. Jakimi siłami dysponuje?
Wirusy i bakterie w przestrzeni kosmicznej. Badania na ISS zaskakują
Wirusy i bakterie w przestrzeni kosmicznej. Badania na ISS zaskakują
Reaktor jądrowy na Księżycu za 4 lata? Administrator NASA potwierdza
Reaktor jądrowy na Księżycu za 4 lata? Administrator NASA potwierdza
Ograli Putina? Mieli nie zbroić Ukrainy, a robią to na całego
Ograli Putina? Mieli nie zbroić Ukrainy, a robią to na całego
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇