Polsko-czeski sojusz zbrojeniowy. Wspólny projekt jest oferowany Arabom
Holding technologiczno-przemysłowy CSG oraz Polska Grupa Zbrojeniowa nawiązały współpracę w celu integracji systemów minowania z pojazdami Tatra oraz promowania ich eksportu. Przedstawiamy, co powstało oraz jak wpłynie to na przyszłość.
Porozumienie zostało zawarte podczas międzynarodowej wystawy World Defense Show 2026 w Rijadzie. Umowa dotyczy integracji Modułowego Systemu Minowania Narzutowego z podwoziami Tatra i jego promocji na rynkach zagranicznych.
Głównym celem umowy jest nawiązanie współpracy o charakterze biznesowym i technologicznym pomiędzy CSG a PGZ, co umożliwia eksport zintegrowanego systemu minowania do wybranych krajów. Jednym z priorytetowych rynków jest Arabia Saudyjska, co zgodne jest z polityką lokalizacji produkcji wspieranej przez rząd saudyjski w ramach programu "Vision 2030".
Dodatkowo umowa zakłada możliwość rozszerzenia współpracy na inne rynki, szczególnie te, gdzie już wykorzystuje się pojazdy na podwoziu Tatry. Przykładowym kierunkiem może być niewspomniane europejskie państwo członkowskie NATO.
Podpisanie umowy skomentował Wojciech Grzonka, prezes zarządu CSG Polska, wiceprezes ds. sprzedaży CSG. - "Podpisana właśnie umowa to kolejny etap współpracy pomiędzy CSG i PGZ. W tym przypadku kooperacja ma charakter projektowy i dotyczy konkretnego rozwiązania. Liczymy na to, że Modułowy System Minowania Narzutowego na podwoziu Tatra spotka się z dużym zainteresowaniem ze strony rynku. Wiele państw obecnie szuka nowoczesnego rozwiązania tej klasy. Naszymi atutami są wysoka jakość produktu, elastyczność w zakresie możliwych form realizacji zamówień i duże doświadczenie w realizacji złożonych projektów zbrojeniowych uwzględniających transfer technologii. To również kolejny przykład synergii generowanych dzięki współpracy pomiędzy CSG i PGZ. Zamierzamy aktywnie szukać nowych potencjalnych kierunków sprzedażowych dla tego rozwiązania, a także liczymy na rozszerzenie kooperacji z Polską Grupą Zbrojeniową oraz jej spółkami o kolejne domeny produktowe."
Równie pozytywnie do zawartej umowy odnosi się Marcin Idzik, wiceprezes zarządu PGZ S.A., który jest odpowiedzialny za procesy sprzedażowe i posprzedażowe w Grupie Kapitałowej PGZ. "Współpracę biznesową i przemysłową z CSG postrzegamy jako korzystną dla obu stron. PGZ jest producentem jednego z najnowocześniejszych systemów minowania narzutowego w świecie zachodnim, który już jest wykorzystywany przez polskie siły zbrojne, a nasz partner CSG to globalnie rozpoznawalny dostawca platform lądowych i podwozi marki Tatra. Współpraca z tak doświadczonym producentem i eksporterem poszerza możliwości oferowania Modułowego Systemu Minowania Narzutowego o kolejne rynki zagraniczne. Jestem przekonany, że to dopiero początek wspólnych działań mających na celu ekspansję obu firm.".
Modułowy System Minowania Narzutowego (MSMN) - cenny system z Polski
Wojna w Ukrainie pokazała, że miny mimo kontrowersyjnego charakteru wciąż są jednym z kluczowych środków walki znacząco utrudniającym działania manewrowe bądź logistykę. Polska opracowała systemy BAOBAB-K oraz BAOBAB-G wykorzystujące moduły Modułowy System Minowania Narzutowego (MSMN), produkowany przez Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne "Belma" S.A.,
System jest w pełni modularny, przez co liczbę wyrzutni można dowolnie konfigurować. Przykładowo pokazywana na targach WDS konfiguracja systemu z wykorzystaniem podwozia Tatry charakteryzuje się czterema modułami z MN-123.
Każdy z nich mieści 20 kaset zawierających po pięć min co dzięki automatyzacji pozwala postawić w parę minut pole minowe w oparciu o ustawienia gęstości minowania. Możliwe jest stworzenie zapory o długości 1800 m o szerokości od 60 do 180 m.
System wykorzystuje miny MN-123, ważące 3,7 kg, z głowicą EFP, która tworzy kinetyczny penetrator formowany wybuchowo, zdolny do przebicia co najmniej 60 mm stali pancernej. Jest to rozwiązanie identyczne jak w przypadku przeciwburtowych min Tulipan. Warto podkreślić, że mina jest zgodna z konwencją o zakazie lub ograniczeniu użycia pewnych broni konwencjonalnych i ulega autodestrukcji w przedziale od 1 do 30 dni.