ONZ alarmuje: krytyczna sytuacja kobiet na Ukrainie w czwartym roku wojny
Agendy ONZ ostrzegają, że kobiety w Ukrainie znalazły się na granicy wytrzymałości. Zniszczona infrastruktura, przerwy w dostawach prądu i spadek finansowania pomocy grożą odcięciem tysięcy osób od kluczowego wsparcia.
Cztery lata pełnoskalowej wojny uderzają w kobiety w Ukrainie z niespotykaną siłą. Jak wskazują agendy humanitarne ONZ, potwierdzono śmierć ponad pięciu tysięcy kobiet i dziewcząt, a tysiące odniosły rany. Rosnące potrzeby zderzają się z kurczącymi się funduszami, co - wg PAP - może wprost przełożyć się na ograniczenie dostępu do usług ratujących zdrowie i życie.
Prąd, bezpieczeństwo, praca. Skutki ataków na infrastrukturę
Sofia Calltorp, dyrektor ds. humanitarnych w UN Women, po wizycie w Ukrainie opisała realia rodzin pozbawionych ogrzewania, prądu i stabilnego schronienia. W wyniku celowych ataków Rosji zniszczonych zostało 65 proc. mocy wytwórczych energii elektrycznej. Jak podał portal UN News, Calltorp zwróciła uwagę, że przerwy w dostawach energii ograniczają mobilność kobiet, potęgują ryzyko wypadków i zwiększają zagrożenie molestowaniem oraz przemocą w przestrzeni publicznej.
Kryzys energetyczny ma też wymiar ekonomiczny. Najmocniej uderza w sektory z dużym udziałem kobiet, m.in. edukację, ochronę zdrowia i handel. Calltorp przywołała historię kobiety z kijowskiego punktu wsparcia, która wskutek braku prądu straciła zatrudnienie i środki do życia.
Tak zbroi się polskie wojsko. Technologie z krajowych fabryk
Dane ONZ i WHO: więcej ofiar, mniej zasobów
Według UN Women od 24 lutego 2022 r. zginęło co najmniej pięć tysięcy kobiet i dziewcząt, a 14 tysięcy zostało rannych. Rok 2025 był dla kobiet najkrwawszy od początku rosyjskiej inwazji. Jednocześnie organizacje kobiece, które stanowią fundament lokalnej pomocy, mierzą się z gwałtownym spadkiem finansowania.
W latach 2025-2026 wsparcie dla Ukrainy może się zmniejszyć o ok. 54 mln dol. ONZ szacuje, że w 2026 r. ok. 63 tys. kobiet straci dostęp do specjalistycznego wsparcia, w tym do opieki dla ofiar przemocy seksualnej. Taki ubytek środków grozi załamaniem systemu społecznej odbudowy kraju - podkreślają instytucje cytowane przez PAP.
Zdrowie pod ostrzałem: tysiące ataków, setki ofiar
Kolejną warstwą kryzysu jest systematyczne niszczenie ochrony zdrowia. WHO odnotowała w ciągu czterech lat ponad 2,87 tys. ataków na placówki, personel i pacjentów; zginęły 233 osoby. Rzecznik WHO Christian Lindmeier zwrócił uwagę na braki kadrowe i zrujnowaną infrastrukturę, które przekładają się na tysiące rodzinnych tragedii.
Wg PAP służby medyczne pracują pod ciągłą presją, a przerwy w zasilaniu utrudniają podstawowe procedury. Zniszczenia i niedobory kumulują się, co zwiększa obciążenie dla kobiet - zarówno pacjentek, jak i pracownic sektora zdrowia.
Co jest dziś najpilniejsze dla kobiet w Ukrainie
Agendy ONZ wskazują, że kluczowe jest utrzymanie finansowania lokalnych organizacji kobiecych oraz przywracanie dostępu do energii i usług publicznych. W praktyce oznacza to:
- wsparcie punktów pomocy zapewniających bezpieczeństwo, schronienie i opiekę psychologiczną;
- finansowanie specjalistycznych usług dla ofiar przemocy, w tym przemocy seksualnej;
- inwestycje w odbudowę infrastruktury energetycznej i transportowej, które warunkują mobilność i bezpieczeństwo;
- stabilizację miejsc pracy w sektorach z dominującym udziałem kobiet.
Jak podkreślają UN Women i WHO, bez natychmiastowych działań skala potrzeb wzrośnie, a okno możliwości na odbudowę systemów wsparcia zacznie się gwałtownie zamykać.