Mają już dość Rosji. Nie wykluczają zwiększenia pomocy Ukrainie
Jak informuje południowokoreański dziennik "The Korea Times", Seul rozważa przystąpienie do inicjatywy PURL (ang. Prioritised Ukraine Requirements List). Byłby to istotny krok w kierunku zwiększenia wsparcia dla Ukrainy przez to światowe mocarstwo.
Według zestawienia Global Firepower 2026, Korea Południowa dysponuje piątą najsilniejszą armią świata. Chociaż stanęła po stronie Ukrainy i potępia rosyjską agresję wsparcie płynące na front z tego kraju pozostaje ograniczone do pomocy humanitarnej i finansowej na dostawy sprzętu wojskowego określanego mianem "nieśmiercionośnego" (np. kamizelki czy hełmy).
Korea Południowa zwiększy zakres pomocy dla Ukrainy?
Przystąpienie do PURL byłoby w pewnym stopniu odejściem od tej zasady. PURL powołano do życia w sierpniu 2025 r. Jest to mechanizm, w ramach którego kraje NATO (rzadziej także wybrani sojusznicy spoza Sojuszu) finansują zakupy broni i amunicji z amerykańskich zapasów, a następnie przekazują je Ukrainie.
"Dla Seulu udział w tej inicjatywie może oznaczać wzmocnienie współpracy obronnej z członkami NATO, z których wielu nabywa południowokoreańską broń. Ale grozi to także pogorszeniem już napiętych stosunków z Moskwą" - zauważa "The Korea Times".
Jednym z bliskich partnerów Korei Południowej w kontekście kontraktów zbrojeniowych jest Polska, która sięgnęła m.in. po czołgi K2 Black Panther, armatohaubice samobieżne K9 Thunder czy samoloty FA-50.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Ryzykują pogorszenie relacji z Rosją
Doo Jin-ho z Korea Institute for Defense Analyses uważa, że podejmując ostateczną decyzję Seul będzie rozważał swoje interesy gospodarcze na rozwijającym się europejskim rynku obronnym, ponieważ wciąż chce rozszerzać na nim swoje wpływy. Może być to kluczowe, choć z drugiej strony najprawdopodobniej jeszcze mocniej pogorszy relacje z Rosją.
"Stosunki między Koreą Południową a Rosją gwałtownie się pogorszyły od czasu inwazji Moskwy na Ukrainę w 2022 roku, a dodatkowo z powodu rozszerzającej się współpracy wojskowej między Rosją a Koreą Północną. Korea Północna wysłała wojska, by wesprzeć rosyjski wysiłek wojenny w zamian za to, co Seul określa jako prawdopodobne korzyści militarne i gospodarcze" - wyjaśnia "The Korea Times".