Największa pajęczyna świata. "Megamiasto" kryje ok. 111 tys. pająków
W jaskini siarkowej na pograniczu Grecji i Albanii naukowcy znaleźli konstrukcję, która jest największą pajęczyną na świecie. W sieci o powierzchni 106 m kw. może żyć liczna kolonia pająków dwóch gatunków.
Mroczna jaskinia, wielka pajęczyna i tysiące pająków - brzmi, jak początek horroru? Dla osób bojących się ciemności i owadów z pewnością nie jest to wymarzone miejsce do zwiedzania. W pogrążonej w mroku jaskini siarkowej na pograniczu Grecji i Albanii badacze odkryli ogromną pajęczynę, która może być największą, jaką kiedykolwiek zaobserwowano. Zespół opisał swoje wyniki w czasopiśmie "Subterranean Biology".
Gigapajęczyna zajęłaby jedną czwartą boiska
Naukowcy podkreślają, że skala odkrytej przez nich konstrukcji jest wyjątkowa: sieć zajmuje 106 m kw. ściany i znajduje się w wąskim, niskim korytarzu blisko wejścia. By lepiej zwizualizować sobie jej rozmiar, można to porównać do boiska - standardowe boisko ma wymiary około 20x40 m, więc 106 m kw. to mniej więcej jedna czwarta boiska. Według autorów badania w tym "megamieście" pająków może żyć do 111 tys. osobników. Kolonia powstała w jaskini siarkowej, wydrążonej przez kwas siarkowy, który powstaje podczas utleniania siarkowodoru w wodach gruntowych.
"Świat przyrody wciąż kryje przed nami niezliczone niespodzianki. Gdybym miał spróbować ubrać w słowa wszystkie emocje, które we mnie wezbrały [na widok pajęczyny], podkreśliłbym podziw, szacunek i wdzięczność. Trzeba tego doświadczyć, żeby naprawdę poczuć, jak to jest" - powiedział główny autor badania István Urák, adiunkt biologii na Uniwersytecie Sapientia w Transylwanii w Rumunii w rozmowie z portalem Live Science.
Ekran Samsunga Galaxy S26 Ultra pod mikroskopem
Jak dodaje badacz, to pierwszy dowód zachowania kolonijnego u dwóch pospolitych gatunków pająków i prawdopodobnie największa pajęczyna na świecie.
"Megamiasto" zamieszkują dwa gatunki pająków
Choć publikacja przynosi nowe ustalenia, badacze nie byli pierwsi na miejscu. Jak opisano, speleolodzy z Czech zobaczyli pajęczynę w 2022 r. podczas wyprawy w kanionie Vromoner, a zespół naukowy odwiedził jaskinię w 2024 r., pobierając okazy do analiz.
W kolonii żyją dwa gatunki: Tegenaria domestica (tkacz lejkowy, domowy pająk) oraz Prinerigone vagans. Podczas wizyty w jaskini Urák i współpracownicy oszacowali liczebność na ok. 69 tys. T. domestica i ponad 42 tys. P. vagans.
"Analizy DNA przeprowadzone w ramach nowych badań potwierdziły również, że są to gatunki dominujące w kolonii" - przyznał Urák.
W normalnych warunkach, jak podają autorzy, Prinerigone vagans poluje na Tegenaria domestica. W jaskini mechanizm wygląda inaczej, bo pająki żywią się muchówkami, które żerują na śluzowatych wydzielinach związanych z bakteriami utleniającymi siarkę.
"Strumień bogaty w siarkę, zasilany przez naturalne źródła, przepływa przez jaskinię, wypełniając ją siarkowodorem i umożliwiając przetrwanie mikrobom, muchówkom i ich drapieżnikom" - napisali badacze w publikacji.
Analizy wykazały też, że bogata w siarkę dieta wpływa na mikrobiom pająków, czyniąc go znacząco mniej zróżnicowanym niż u osobników tych samych gatunków żyjących poza jaskinią. Dane molekularne wskazały również, że pająki z jaskini są genetycznie inne od krewniaków z zewnątrz, co ma sugerować przystosowanie do mrocznego środowiska.
- Często wydaje nam się, że znamy gatunek na wylot, że rozumiemy o nim wszystko, a jednak wciąż mogą pojawiać się nieoczekiwane odkrycia - powiedział Urák portalowi Live Science. - Niektóre gatunki wykazują niezwykłą plastyczność genetyczną, która zwykle ujawnia się dopiero w skrajnych warunkach. Takie warunki mogą wywoływać zachowania, których nie obserwujemy w "normalnych" okolicznościach - podkreślił.
Główny autor badania zaznaczył również, że istotna jest ochrona kolonii, choć położenie jaskini między dwoma krajami utrudnia działania. Naukowcy pracują nad kolejnym badaniem, które ma przynieść więcej informacji o mieszkańcach jaskini siarkowej.