Hiszpański radar Lanza LTR-25 dla Ukrainy. Kontrakt wart 37 mln euro
Hiszpania zamówiła dla Ukrainy radar Lanza LTR-25 za 37 mln euro – podało UNITED24 Media. System ma wspierać obronę powietrzną przed pociskami i dronami, a umowa z Indrą obowiązuje do 31 grudnia 2026 r.
Hiszpańska Rada Ministrów 13 stycznia 2026 r. zatwierdziła kontrakt z Indrą na produkcję i dostawę jednego taktycznego radaru dalekiego zasięgu Lanza LTR-25 wraz z pakietem logistycznym. Jak podaje ukraiński serwis United24 Media, wartość umowy to 37 mln euro, a harmonogram dostaw nie został jeszcze ujawniony. Termin obowiązywania jest wyznaczony do końca 2026 r.
LTR-25 to system wybrany przez NATO do wzmocnienia czujności na wschodniej flance. Sojusz przeniósł mobilny radar do Cataloi w Rumunii, gdzie od sierpnia 2024 r. ma status wstępnej gotowości operacyjnej i poszerza pokrycie dozoru na granicy Rumunii. Według DACCC radar wspiera działania zwiększonej czujności na południowo-wschodnim kierunku.
Hiszpański radar Lanza LTR-25
Indra podkreśla rozwój kompetencji przemysłowych w Hiszpanii. Francisco Jiménez z Indry stwierdził, że Ministerstwo Obrony i Siły Zbrojne podjęły decyzję dekady temu, by wspierać rozwój tej technologii w hiszpańskim przemyśle. Dziś możemy powiedzieć, że jesteśmy jednym z najbardziej zaawansowanych krajów na świecie w tej dziedzinie. Firma ma jedną z największych fabryk radarów w Europie.
TechNielogicznie [#1] - Czy misja Ignis była stratą pieniędzy?
System działa w paśmie L, wykorzystuje formowanie wiązki w pełni cyfrowo i śledzi setki celów jednocześnie. Skutecznie wykrywa obiekty o małej skutecznej powierzchni odbicia, w tym drony, pociski manewrujące i balistyczne oraz statki stealth. Zintegrowany IFF/SSR ułatwia identyfikację, a techniki monopulsowe podnoszą dokładność wskazań dla efektorów.
Taktyczna mobilność LTR-25 pozwala na działanie w trybie "włącz–wykryj–przemieść się" i szybkie przekazywanie danych do baterii obrony powietrznej. Radar integruje się w środowisku NATO typu plug-and-play i może współpracować z takimi systemami jak Patriot, SAMP/T, IRIS-T czy NASAMS, przekazując dane celownicze w czasie zbliżonym do rzeczywistego.
Decyzja Madrytu wpisuje się w szersze wsparcie dla Kijowa. Podczas wizyty w listopadzie 2025 r. premier Pedro Sánchez zapowiedział 817 mln euro na wzmocnienie obrony i odbudowę Ukrainy, w tym 615 mln euro pomocy wojskowej. Do Kijowa mają trafić także 40 rakiet dla systemów IRIS-T oraz finansowanie radarów i systemów antydronowych rozwijanych przez hiszpańskie firmy.
Radar LTR-25 ma trafić na front, gdzie codziennie odnotowuje się ataki pociskami manewrującymi i dronami Shahed. Kontrakt tworzy ramy dla ewentualnych kolejnych zamówień, jeśli system sprawdzi się w ukraińskiej służbie. Indra wcześniej współpracowała z Ukrainą w obszarze lotnictwa cywilnego, a obecne zamówienie oznacza rozszerzenie na sprzęt stricte wojskowy.