Potrzebują modernizacji. Tym maszynom zostało kilka lat
Francuskie media branżowe ostrzegają, że kołowe bojowe wozy piechoty VBCI mogą do 2030 r. utracić zdolności na współczesnym polu walki. Jak czytamy na ukraińskim portalu Defense Express, problemem jest brak programu modernizacji i priorytet dla czołgów Leclerc.
We Francji narasta obawa, że armia zostanie bez nowoczesnego bojowego wozu piechoty. Sygnalizowane jest szybkie starzenie się kołowych VBCI i spadek ich przydatności do 2030 r. Wskazywana przyczyna to brak spójnej ścieżki modernizacyjnej i niedofinansowanie tego kierunku.
Francuskie BWP potrzebują modernizacji
Defense Express podkreśla, że Francuzi nie uruchomili żadnego kompleksowego programu unowocześnienia aktywnych BWP. W realiach, w których dominują drony, uznaje się, że VBCI nie są przygotowane do wymogów pola walki. Do 2030 r. pojazdy mogą pełnić co najwyżej rolę transportu motorowej piechoty.
W miejsce ulepszeń VBCI Paryż wybrał modernizację czołgów Leclerc, która ma potrwać do 2027 r. Pozostałe platformy planowano podnieść do nowych standardów w ramach programu Scorpion, ale brakuje decyzji co do konkretnego pakietu dla VBCI.
Rozwój AI w 2026 r. Co nas czeka?
Luki zdolnościowe doraźnie łata przemysł i wojsko. Wykorzystywane są improwizowane osłony przeciw dronom, jednak to pojedyncze działania, a nie systemowe zmiany. Brak systemowej modernizacji jest głównym punktem krytyki wobec obecnej ścieżki.
Analitycy zwracają wprawdzie uwagę, że Francja uczestniczy w programie AURIGA, który ma zdefiniować europejskie BWP nowej generacji i ulepszyć istniejące konstrukcje. Problem jednak w tym, że przez najbliższe trzy lata projekt ma dopiero wypracować docelową koncepcję i technologie, co uznaje się za zbyt wolne wobec pilnych potrzeb.
Wspomniane wozy VBCI to pojazdy z układem 8x8 o masie 28,5–32 t, produkowane od 2008 r. Powstało 630 szt. Pojazd ma wieżę z armatą 25 mm i km 7,62 mm, mieści 11 żołnierzy, chroni przed amunicją 14,5 mm.