Wszystko się nagrało. Nawet nie próbowali tego ukryć
Do sieci trafiły nagrania z bazy RAF Fairford w Wielkiej Brytanii, na których widać bombowce B-1B amerykańskich sił powietrznych przygotowywane do misji uderzeniowych przeciwko Iranowi.
Obserwatorzy i analitycy zwracają uwagę, że mogła być to celowa demonstracja siły. Amerykańskie bombowce, a także dedykowane im uzbrojenie znalazły się bowiem w niewielkiej odległości od ogrodzenia i będący za nim dziennikarze mogli swobodnie nagrać działania obsługi naziemnej tych podniebnych gigantów.
Bombowce B-1 w brytyjskiej bazie
"Dziś po południu w bazie RAF Fairford trwa demontaż systemów rakietowych z samolotów B1-B Lancer, które zostaną zastąpione bombami JDAM. Dla zainteresowanych, Siły Powietrzne USA umieściły te samoloty blisko ogrodzenia, na widoku mediów" - napisał na swoim profilu w serwisie X brytyjski dziennikarz Richard Gaisford.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Kilkanaście bombowców w bazie RAF Fairford
Wielka Brytania to jedno z państw, których władze zezwoliły Amerykanom na wykorzystywanie baz wojskowych do celów związanych z działaniami przeciwko Iranowi.
Pierwsze bombowce B1-B amerykańskich sił powietrznych wylądowały w bazie RAF Fairford w południowo-zachodniej Anglii już na początku marca. W kolejnych dniach zza oceanu docierały kolejne amerykańskie maszyny.
Branżowy portal TheWarZone wylicza, że obecnie w Fairford stacjonuje aż 15 amerykańskich bombowców - 12 B-1B, a także trzy B-52, które dotarły do Wielkiej Brytanii 9 marca.
B-1B jest bombowcem o bardzo dużym udźwigu. Każda tego typu maszyna może przenosić ładunek o masie nawet 34 ton, górując pod tym względem nawet nad B-52, który przenosi maksymalnie 31,5 tony ładunku.