USA uruchamiają i płacą za produkcję rakiet. Zyska ich sojusznik
W USA ruszyła produkcja pocisków przechwytujących Tamir do systemu Żelazna Kopuła. Izrael zamówił partię za 1,25 mld dol., finansowaną z amerykańskiej pomocy.
Amerykańska firma Raytheon i izraelska firma Rafael oficjalnie otworzyły w USA nowy zakład produkcji pocisków przechwytujących dla systemu Żelazna Kopuła. Budowa trwała od końca 2023 r. i kosztowała 33 mln dol.
Kilka godzin wcześniej izraelskie Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało o "wielomiliardowym kontrakcie" ze spółką Raytheon-Rafael (R2S) na dostawę nowych pocisków przeciwlotniczych Tamir.
Kontrakt dla Izraela: 1,25 mld dol.
Raytheon-Rafael ogłosili, że otrzymali już kontrakt o wartości 1,25 mld dol. na dostawy pocisków przechwytujących Tamir dla Izraela w ramach programu Żelazna Kopuła.
Środki na Żelazną Kopułę pochodzą z pakietu pomocowego o wartości 8,7 mld dol. uchwalonego przez Kongres USA w kwietniu 2024 r. Pakiet ten obejmował 5,2 mld dol. na aktywa obrony powietrznej. Firmy nie sprecyzowały, czy ta umowa o wartości 1,25 miliarda dolarów wpisuje się w ogólną wartość kontraktu ministerstwa.
SkyHunter dla US Marines i MRIC
W ramach nowej linii produkcyjnej powstaną również pociski przechwytujące SkyHunter, dostosowane do potrzeb US Marines w systemie MRIC. Jest to nowy amerykański system obrony powietrznej średniego i dalekiego zasięgu.
Z planów wynika, że bateria kompleksu składać się ma z 11 grup ogniowych. Każda z nich z kolei składa się z czterech wyrzutni na przyczepach z 20 pociskami i kontenerami startowymi oraz z radaru AN/TPS-80. SkyHunter ma zwalczać szybkie cele, w tym balistyczne, w zasięgu od 4 do 70 km.