Iran zestrzelił F-15E? Amerykanie już komentują
Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) wydało komunikat, w którym stanowczo zaprzeczyło pojawiającym się doniesieniom medialnym na temat katastrofy myśliwca F-15E Strike Eagle w Iranie.
Nocą z 4 na 5 marca oraz wczesnym rankiem pojawiły się liczne wpisy w mediach społecznościowych, wedle których F-15E Strike Eagle rozbił się w tajemniczych okolicznościach podczas wykonywania misji nad południowo-zachodnim Iranem. Część z nich sugerowała, że doszło do zestrzelenia amerykańskiej maszyny przez obronę przeciwlotniczą Iranu.
Amerykanie dementują stratę myśliwca
Z oficjalnego komunikatu wydanego przez Amerykanów wynika jednak, że doniesienia te są nieprawdziwe, a opisywana sytuacja nie miała miejsca.
"Plotki krążące w mediach społecznościowych o katastrofie amerykańskiego samolotu F-15E w Iranie w środę rano są bezpodstawne i NIEPRAWDZIWE" - podało CENTCOM.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Wcześniej stracili trzy takie myśliwce
Ewentualna strata kolejnych F-15E Strike Eagle może być odbierana jako wpadka amerykańskiego lotnictwa. Już wcześniej, 1 marca nad Kuwejtem, doszło bowiem do zniszczenia trzech takich myśliwców.
Początkowo sugerowano, że myśliwce stały się ofiarami tamtejszej obrony przeciwlotniczej. "Wall Street Journal" ustalił jednak, że sprawcą był myśliwiec F/A-18 Hornet wykorzystywany przez siły powietrzne Kuwejtu.