"Polskiego TGV" raczej się nie doczekamy. 250 km/h nam wystarczy
Polskie pociągi sunące 300 km/h? To - przynajmniej w najbliższej przyszłości - pozostanie kwestią marzeń. Ale eksperci przekonują, że i bez takich prędkości rodzime pociągi mogą skrócić czas podróży.