Tajna operacja Rosjan. Brytyjczycy o wszystkim się dowiedzieli

Jak podaje United 24 Media, Rosja prowadziła w pobliżu Wielkiej Brytanii tajną operację z udziałem okrętów podwodnych zdolnych do działań przy infrastrukturze na dnie morza. Jak wynika z komunikatu brytyjskiego rządu z 9 kwietnia, jednostki śledzono przez ponad miesiąc.

Krasnodar, zdjęcie poglądoweKrasnodar, zdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Royal Navy
Aleksandra Dąbrowska

Brytyjski minister obrony John Healey poinformował, że na Morzu Północnym operował rosyjski atomowy okręt typu Akula oraz dwie mniejsze jednostki głębinowe powiązane z programem GUGI (Główny Zarząd Badań Głębinowych Ministerstwa Obrony Rosji). Według komunikatu rządu w Londynie rosyjskie okręty działały w rejonie ważnych kabli i rurociągów.

Siły Wielkiej Brytanii i państw sojuszniczych śledziły te jednostki przez ponad miesiąc, aż te wycofały się z akwenu. "The Telegraph" podał, że okręty mogły prowadzić rozpoznanie infrastruktury podmorskiej, a w skrajnym scenariuszu także przygotowywać działania sabotażowe.

Kable i rurociągi pod nadzorem UK

W reakcji Royal Navy rozstawiła boje sonarowe, by zniechęcić rosyjskie jednostki i pokazać, że ich obecność została wykryta. Do akcji włączono też samoloty patrolowe P-8 Royal Air Force oraz siły sojusznicze, w tym Norwegię.

Jak relacjonuje "The Telegraph", w operacji uczestniczyło ponad 500 osób. Samoloty spędziły w powietrzu ponad 450 godzin, a okręty przepłynęły tysiące mil morskich. Healey ocenił, że większa jednostka typu Akula mogła odciągać uwagę od mniejszych okrętów GUGI.

Rosja i infrastruktura podmorska

Brytyjskie władze podkreślają, że nie ma dowodów na uszkodzenie kabli ani rurociągów podczas tej misji. Jednocześnie zaznaczają, że obserwacja i odstraszanie będą kontynuowane, bo Londyn traktuje Rosję jako główne zagrożenie dla bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii i NATO.

Według Healeya zagrożenia dla bezpieczeństwa coraz częściej pozostają niewidoczne, a dno morskie stało się ważnym obszarem rywalizacji militarnej i gospodarczej. "The Telegraph" przypomniał też wcześniejsze obserwacje rosyjskiego statku szpiegowskiego Jantar w pobliżu kabli.

Nie pierwszy taki przypadek

Wcześniej brytyjskie wojsko nakazało rosyjskiemu frachtowcowi SINEGORSK opuszczenie wód terytorialnych po tym, jak zakotwiczył w Kanale Bristolskim ok. 3,7 km od wybrzeża Somerset. Statek znalazł się wówczas mniej niż 1,8 km od grupy transatlantyckich kabli łączących UK z USA, Kanadą, Hiszpanią i Portugalią.

Program GUGI, z którym łączone są mniejsze rosyjskie jednostki, odpowiada za badania głębinowe i należy do sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Jak podkreśla United 24 Media, jest on również uznany za jedną z najbardziej utajnionych części rosyjskiej marynarki.

Program GUGI

Do tej pory nie jest wiadome wiele na temat tej jednostki. Szacuje się, że założona została ona w latach 60. XX wieku, najprawdopodobniej jako odpowiedź na amerykański system SOSUS - system obserwacji akustycznej dokonywanej za pomocą sensorów pasywnych, którego celem było lokalizowanie radzieckich podwodnych okrętów o napędzie nuklearnym.

Aby zniszczyć sensory, Rosjanie stworzyli wojskowe jednostki, których zadaniem miało być prowadzenie rozpoznania i dywersji na głębokości tysięcy metrów. Obecnie GUGI ma być oddelegowane do wykonywania ataków na wszelkiego rodzaju podwodną infrastrukturę i zabezpieczenia rosyjskich instalacji.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE