Tajemnicze jaja na Marsie. Nie potrafimy wyjaśnić ich pochodzenia
Łazik Curiosity odkrył na Marsie osobliwe struktury, które z orbity przypominają pajęczyny. Co więcej, w ich wnętrzu widoczne są z bliska drobne drobne, jajowate twory. Naukowcy z zespołu NASA przyznają, że geneza tych struktur pozostaje niejasna.
Łazik Curiosity od ponad ośmiu miesięcy analizuje sieci skalnych grzbietów na zboczu Aeolis Mons w kraterze Gale. Te niezwykłe struktury mają długość do 20 km i powstały miliardy lat temu na skutek działania wód podziemnych. Po raz pierwszy zaobserwowano je w 2006 r., ale dopiero teraz udało się je zobaczyć z bliska.
Najświeższe zdjęcia z września i sierpnia 2025 r. pokazują unikalne szczegóły tych pajęczynowych formacji. Co więcej, na zdjęciach widać, że część grzbietów pokrywają nieregularne, drobne kuleczki, wyglądem przypominające jaja. Zespół naukowców informuje, że ich obecność jest dużą zagadką, gdyż wcześniej nie natrafiono na identyczne twory na Marsie.
Tina Seeger z Rice University, która przewodzi badaniom, zwraca uwagę, że nikt nie potrafi na razie w pełni wyjaśnić fenomenu nagromadzenia owych jajowatych kuleczek dokładnie w tych miejscach. "Może najpierw grzbiety uległy mineralizacji, a dopiero później wokół nich stopniowo osadzały się owe kulki po kolejnych napływach wód gruntowych". Bez dalszych badań jednak tego nie uda się ustalić.
Chociaż owe formacje oraz sieci przypominają swoim wyglądem struktury biologiczne, nie ma żadnych naukowych podstaw, by łączyć je z jakąkolwiek postacią życia pozaziemskiego. Odpowiedniki na Ziemi — mniejsze, podobne sieci — tworzą się w jaskiniach w wyniku przepływu wody nasyconej minerałami.
W odróżnieniu od ziemskich jaskiń marsjańskie sieci powstały najprawdopodobniej przez osadzanie się minerałów pomiędzy skałami, które potem przez wieki ulegały erozji wskutek działania silnych wiatrów. Z kolei obecność tych struktur wysoko na zboczach wzgórza Aeolis Mons sugeruje, że wody podziemne musiały znajdować się tam znacznie dłużej niż dotąd przypuszczano.
Zespół analizuje wyjątkowo trudny teren – jazda łazikiem po grzbietach, między którymi znajdują się wgłębienia, jest skomplikowana. Sytuację utrudnia też uszkodzone koło Curiosity. Mimo tego, NASA zamierza kontynuować eksplorację, by dowiedzieć się jak najwięcej o warunkach, które mogły kiedyś sprzyjać istnieniu mikroorganizmów na Marsie.