Szykowali bat na Izrael. Trafili gabinet Netanjahu?
Irańska Gwardia Rewolucyjna poinformowała, że jej ostatnie ataki rakietowe wymierzone były w biuro premiera Benjamina Netanjahu i kwaterę główną dowódcy izraelskich sił powietrznych. Irańczycy mieli użyć do tego rakiety Chajbar.
"Biuro zbrodniczego premiera reżimu syjonistycznego i kwatera główna dowódcy sił powietrznych tego reżimu zostały zaatakowane" – poinformowali Gwardziści w oświadczeniu opublikowanym przez agencję prasową Fars. Agencja poinformowała, że do domniemanego ataku użyto rakiety Chajbar.
Pocisk balistyczny Chajbar - zasięg
Teheran informował w 2023 r. o testach pocisku balistycznego Chajbar. Jak informowały wówczas media, pocisk miał być odpowiedzią na działania militarne Izraela. Oficjalnie pocisk określony został jako precyzyjny pocisk średniego zasięgu. Tym samym pocisk ten miałby dosięgnąć Izrael.
Oficjalnie podano, że pocisk ten ma zasięg 2000 km, a jego część bojowa ma masę 1500 kg. Rekompensuje to jednak wyjątkowo lekki materiał kompozytowy płaszcza rakiety.
Zatankowany, ale nieużywany
Irańskie media informują, że silnik rakietowy ma wykorzystywać z kolei ciekłe paliwo hipergolowe. Przygotowanie do wystrzelenia pocisku trwa tylko 12 minut. Ze względu na zastosowanie ampulizacji paliwa i utleniacza pocisk może być składowany zatankowany "przez kilka lat", jak opisuje ZBiAM.
Pocisk ten może osiągać prędkość lotu 16 Ma poza atmosferą i 8 Ma w atmosferze. Część bojowa pocisku ma kształt stożka i jest wyposażona w układ sterowania gazodynamicznego. Dostępne nagrania z prób pocisku wykazują, że Chajbar wyposażony jest w precyzyjny system nawigacji bezwładnościowej, który gwarantować ma dużą precyzję ataku.