Śnieg na Saharze. Surrealistyczne obrazki z największej pustyni świata
Na Saharze, znanej z upałów i bezkresnych wydm, znów spadł śnieg. To rzadkie zjawisko zwraca uwagę naukowców i fotografów, podkreślając zmienność klimatu.
Sahara, największa gorąca pustynia na świecie, obejmuje terytoria 11 krajów północnej Afryki, w tym Algierii, Egiptu i Maroka. Choć zwykle kojarzona z ekstremalnym upałem, zimą może zaskoczyć opadami śniegu. A biały puch spada tu tylko w wyniku rzadkich kombinacji niskich temperatur i wilgotnego powietrza.
Rzadkie zjawisko, ale występujące coraz częściej
Teraz Sahara znów pokryła się śniegiem. Opady są możliwe dzięki cyrkulacji powietrza zimą, które przenosi chłodne i wilgotne masy znad Morza Śródziemnego i Atlantyku ku północnej części pustyni. Nagrania i zdjęcia, które obiegły internet pochodzą z miasteczka Ain Sefra, w Algerii, nazywane "Bramą do Sahary". W poprzednich latach mieszkańcy doświadczyli tutaj wyjątkowej zamieci śnieżnej, z zaspami sięgającymi jednego metra i temperaturami spadającymi do -3 °C.
Pierwszym udokumentowanym przypadkiem opadów śniegu na Saharze był rok 1979, a regularne ich występowanie obserwuje się od 2016 roku.
Polska ma nowy kawałek lądu. Zobacz, jak powstaje Wyspa Estyjska
Śnieg pojawia się także na innych pustyniach
Podobne niespodziewane opady wystąpiły w ostatnich latach także na pustyni Atakama w Chile czy w północnej Arabii Saudyjskiej. W 2025 roku śnieg pokrył te regiony po raz pierwszy od wielu dekad, co wskazuje na narastającą zmienność klimatyczną.
Takiej zmiany nie można jeszcze uznać za wyraz globalnego ocieplenia, jednak częstsze i rozleglejsze epizody chłodu wskazują na niestabilność systemów atmosferycznych. Badacze coraz częściej obserwują nagłe zmiany temperatury i wilgotności w obszarach typowo suchych i gorących, co zwraca uwagę na możliwe konsekwencje zmian klimatycznych.