Rzadkie zjawisko kosmiczne w układzie Kepler-89. Zbliża się powtórka
Astronomowie spodziewają się powtórzenia niezwykle rzadkiego zjawiska w układzie planetarnym Kepler-89. Jak dotąd takie zdarzenie obserwowano jedynie raz w historii. Mowa tutaj o zaćmieniu egzoplanety przez egzoplanetę.
Astronomowie zwracają uwagę na układ planetarny Kepler-89, w którym w 2013 r. zaobserwowano niecodzienne zjawisko tzw. zaćmienia planetarnego – sytuacji, gdy dwie egzoplanety nakładają się na siebie podczas tranzytu na tle tarczy swojej gwiazdy macierzystej. Według zespołu badawczego to pierwsze znane tego typu zdarzenie poza Układem Słonecznym. Obecnie prognozy sugerują, że analogiczne ustawienie planet może nastąpić już w kwietniu.
Tego rodzaju układy ciał niebieskich określa się mianem syzygii. W przypadku Kepler-89 oznacza to, że Ziemia, gwiazda Kepler-89 A oraz dwie spośród jej czterech planet – Kepler-89Ad i Kepler-89Ae – ustawią się w jednej linii. Dotychczas nie potwierdzono istnienia podobnych zjawisk w innych znanych układach egzoplanetarnych.
Do ostatniego takiego zdarzenia doszło 13 lat temu. Teruyuki Hirano z Tokyo Institute of Technology wyjaśnia, że dokładna data kolejnego zaćmienia nie jest pewna. Na czas tego wydarzenia mogą mieć wpływ różne czynniki, w tym masa planet czy obecność potencjalnych, nieodkrytych jeszcze w tym układzie planetarnym ciał niebieskich.
Mamy jednak chyba prawdziwego pecha. Tak się bowiem składa, że w momencie, kiedy dojdzie do kolejnej egzosysygii w tym układzie, gwiazda będzie znajdowała się bardzo blisko Słońca. Z tego też powodu nie przewidziano dedykowanych obserwacji z użyciem obecnych teleskopów kosmicznych – zarówno europejski CHEOPS, jak i Teleskop Hubble’a nie będą mogły skierować swoich zwierciadeł w ten rejon nieba. Dotyczy to również naziemnych instrumentów badawczych.
Planetarne zaćmienia, ze względu na swą wyjątkową rzadkość, mają duże znaczenie dla nauki. Umożliwiają określenie wzajemnego nachylenia orbit planet, co stanowi istotną informację dla modelowania egzoukładów. Jak wskazuje Hirano, badania takie praktycznie nie są możliwe innymi metodami.
Układ Kepler-89 odkryto dzięki misji NASA blisko dwie dekady temu. Uczeni liczą, że z pomocą nowych instrumentów naukowych – takich jak teleskop JWST, TESS czy nadchodząca misja PLATO – w przyszłości uda się odkryć kolejne egzoplanetarne układy z podobnymi zjawiskami.