WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Pierwsza taka strata Rosji. Dali się zaskoczyć Ukraińcom

Ukraińskie Siły Operacji Specjalnych (SSO) potwierdziły zniszczenie rosyjskiego śmigłowca Mi-8 przy pomocy drona dalekiego zasięgu. To pierwszy odnotowany tego typu przypadek.

Rosyjski Mi-8, zdjęcie poglądoweRosyjski Mi-8, zdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Airliners.net, Lic. CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons
Mateusz Tomczak

"Po raz pierwszy rosyjski śmigłowiec Mi-8 został zestrzelony w powietrzu przez drona głębokiego uderzenia ukraińskich sił specjalnych! [...] Ta misja pozostawiła wrogowi znacznie więcej pytań niż odpowiedzi" - napisano w komunikacie SSO.

Dron FP-1 zapolował na rosyjski śmigłowiec

Jak zauważa powiązany z władzami w Kijowie serwis UNITED24 Media, dron użyty przez SSO w tej operacji został zidentyfikowany jako FP-1.

To jeden z powstałych w Ukrainie bezzałogowych systemów powietrznych dalekiego zasięgu. Cechuje się możliwością atakowania celów na dystansie do ok. 1600 km oraz przenoszenia głowicy bojowej o wadze 120 kg. Został opracowany przez firmę Fire Point i jest wykorzystywany regularnie, m.in. podczas ataków na rosyjskie rafinerie. Trafienie w znajdujący się w powietrzu śmigłowiec (doszło do tego rejonie rostowskim, ok. 190 kilometrów od linii frontu) to jednak pierwszy taki łup, jaki Ukraińcy zapisują na koncie drona FP-1.

Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje

Miał być łowcą, został ofiarą

Mi-8 to śmigłowiec, który jest szeroko rozpowszechniony w Rosji. Jego popularność i wszechstronność sprawiły, że bywa określany jako "wół roboczy" rosyjskich sił zbrojnych.

To śmigłowiec wielozadaniowy o masie własnej sięgającej siedmiu ton. Jest przy tym w stanie przenosić, zależności od wersji, od czterech do pięciu ton ładunku. Mi-8 może operować na wysokości do 4,5 km i osiągać prędkości do 250 km/h.

Podczas wojny w Ukrainie najczęściej używany jest do transportu żołnierzy, rozpoznania, a czasem także do wsparcia bojowego. Odnotowywano również przypadku wykorzystania takich maszyn przez Ukraińców i Rosjan do polowań na drony. Operacja SSO pokazała, że tym razem łowca stał się ofiarą.

Cyfrowy Polak © Cyfrowy Polak
Wybrane dla Ciebie
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥