Odkryli Złoty Pociąg? "Ujawniamy lokalizacje"
Grupa Eksploracyjna Magazynu Odkrywca ujawniła obszar domniemanych tuneli w Wałbrzychu. Lokalizacje badaczy różnią się o ok. 150 metrów.
"Ujawniamy lokalizacje domniemanych tuneli" - poinformowała Grupa Eksploracyjna Magazynu Odkrywca (GEMO) w swoim poście na Facebooku. GEMO informuje, że porządkuje wskazania dwóch konkurujących zespołów szukających złotego pociągu. Tunele mają znajdować się "na zboczu przy 61. kilometrze linii kolejowej Wrocław-Wałbrzych (Jelenia Góra)".
Poszukiwania trwają
Jedną grupą przewodzi Piotr Koper. Mężczyzna informował w rozmowie, która pojawiła się na kanale "History Hiking" na platformie YouTube, że w rejonie Zamku Książ znajdują się nieznane podziemia.
Drugą grupą - inicjatywą "Złoty Pociąg 2025" przewodzi radiesteta Michał Motak. W przekazie GEMO poinformowano, że "domniemane tunele [znalezione przez - red.] konkurujących Panów oddalone są od siebie zaledwie ok. 150 metrów".
GEMO przypomniała, że Koper jeszcze oczekuje na uzyskanie zgody od WKZ na przeprowadzenie badań. Motak otrzymał od WKZ kilka dni temu roczne pozwolenie i zapowiedział start badań. Nie podał jednak konkretnej daty.
Sceptycy o Złotym Pociągu. Głos geologa z AGH
Wobec inicjatywy nie brakuje krytyki. Dr hab. inż. Sławomir Porzucek z AGH, który badał rejon 65. kilometra w 2015 r., studzi emocje.– Istnienie Złotego Pociągu jest bardzo mało prawdopodobne, nie pokładam wielkich nadziei na odkrycie go przez tę nową grupę poszukiwaczy. Ze względów historycznych jest to bardzo mało prawdopodobne – powiedział w rozmowie z "Faktem".