Najnowsze wozy Rosjan. Sami przyznali, że są gorsze od amerykańskich
Kurganmashzavod, firma zajmująca się produkcją sprzętu militarnego wchodząca w skład korporacji Rostec, poinformowała o przekazaniu rosyjskiemu ministerstwu obrony nowej partii BMP-3.
Wedle propagandowego komunikatu firmy, ta partia bojowych wozów piechoty BMP-3 została wzbogacona o modernizacje "na podstawie doświadczeń z rzeczywistymi operacjami bojowymi".
Nowa partia BMP-3 dla rosyjskiej armii
"Doskonale wiemy, jak bardzo BMP-3 jest pożądany wśród żołnierzy. Przedsiębiorstwa korporacji Rostec pracują bez przerwy i zapewniają rytmiczne dostawy nowoczesnych pojazdów opancerzonych bez hamowania modernizacji" - podają Rosjanie.
Ukraińska agencja Unian podkreśliła jednak, że BMP-3 nie są tak dobre, jak przedstawiają to Rosjanie. Przypomniała, że wojna w Ukrainie obnażyła słabości tej konstrukcji, przede wszystkim w zakresie poziomu bezpieczeństwa i ochrony zapewnianego załodze.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Rosjanie zdają sobie sprawę z wad BMP-3
BMP-3, którego masa całkowita wnosi ok. 19 ton, cechuje się kadłubem wykonanym ze stopów aluminium, który jest w stanie przetrwać starcie jedynie z odłamkami artyleryjskimi i częścią ręcznej broni strzeleckiej.
W 2025 r. w mediach społecznościowych opublikowane zostały obszerne fragmenty rosyjskiego raportu przedstawiającego wyniki badań bojowego wozu piechoty M2A2 Bradley. Przyznano w nim, że amerykańska konstrukcja jest znacznie bardziej zaawansowana i lepiej opancerzona od BMP-3.
Mimo tego BMP-3 pozostaje najnowocześniejszym seryjnie produkowanym rosyjskim bojowym wozem piechoty. Wśród jego zalet wymieniane jest przede wszystkim stosunkowo silne uzbrojenie obejmujące armatę automatyczną kal. 30 mm, karabin maszynowy oraz armatę gładkolufową kal. 100 mm z automatem ładowania, która może służyć także jako wyrzutnia przeciwpancernych pocisków kierowanych 9K116 Bastion.