Mówili o rezygnacji z F-35. Po cichu kupują kolejne sztuki
Kanadyjskie władze, które przez kilka miesięcy sygnalizowały możliwość rezygnacji z F-35 po cichu wycofują się z takich deklaracji. Z informacji uzyskanych przez publicznego nadawcę CBC wynika, że Ottawa rozpoczęła finansowanie nowej partii amerykańskich myśliwców.
Już w 2023 r. Kanada zdecydowała się zamówić 88 myśliwców F-35. W 2025 r. los kontraktu na amerykańskie myśliwce stanął jednak pod znakiem zapytania, kiedy to władze w Ottawie ogłosiły rozpoczęcie procesu jego rewizji.
Kanada jednak sięga po kolejne F-35
Było pewne, że Kanada pozyska 16 egzemplarzy, za które już zapłaciła. Potencjalna pula maszyn, z których można zrezygnować teraz skurczy się z 72 do 58 sztuk. Z ustaleń CBC wynika bowiem, że uiszczono opłatę za rozpoczęcie produkcji kolejnych 14 egzemplarzy F-35.
"Kanada musiała ponieść te wydatki, aby utrzymać swoje miejsce w długoterminowym harmonogramie dostaw i uniknąć zastąpienia jej w kolejce przez innych nabywców" - podał CBC powołujący się na swoje źródła.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
F-35 zamiast JAS 39 Gripen
Publiczne wyrażane przez kanadyjskie władze wątpliwości dotyczące zakupu F-35 były argumentowane wyciąganiem wniosków z ruchów amerykańskiej administracji i rosnących obaw o nadmierne uzależnianie się od amerykańskiego uzbrojenia.
"Przegląd kontraktu został zainicjowany przez rząd Carney'a w zeszłym roku w odpowiedzi na groźby aneksji i cła nałożone przez administrację Trumpa na kanadyjski przemysł stalowy, aluminiowy i motoryzacyjny" - przypomniał CBC.
Część ekspertów wyrażała zaniepokojenie faktem, że USA kontrolują modernizacje i aktualizacje oprogramowania, a bez tego F-35 nie mogą być długo i należycie wykorzystywane.
Z drugiej strony, F-35, wielozadaniowy myśliwiec piątej generacji, pozostaje najbardziej zaawanasowaną tego typu maszyną w NATO i jest wybierany przez wiele państw Sojuszu. Wyróżnia się m.in. cechami stealth (trudnowykrywalność), której nie mają do zaoferowania szwedzkie JAS 39 Gripen produkowane przez koncern Saab.
Szwedzi zaoferowali swoje myśliwce Kanadzie, co spotęgowało napięcia na linii Ottawa-Waszyngton. W listopadzie 2025 r. amerykański ambasador w Kanadzie Pete Hoekstra oświadczył, że kontrakt ze Szwedami godziłby w dobre relacje oraz współpracę Kanady i USA w ramach NORAD (Dowództwa Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej).