WAŻNE
TERAZ

Szumna inicjatywa prezydenta. Oto co myślą Polacy

Mocarstwo NATO z bronią atomową? Stawiają jeden warunek

Turcja sygnalizuje, że w obliczu ambicji Iranu może rozważyć dołączenie do regionalnej rywalizacji nuklearnej. Informację podał portal Bloomberg, powołując się na oświadczenie tureckiego ministra spraw zagranicznych Hakana Fidana.

Testy pocisku HİSAR-D RFTesty pocisku HİSAR-D RF
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Aleksandra Dąbrowska

Jak zaznaczył minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan, Ankara stara się "nie zakłócać kruchej równowagi sił na Bliskim Wschodzie". Jak sam zauważa, udział Turcji w rywalizacji nuklearnej "mógłby wywołać wyścig zbrojeń nuklearnych na szeroką skalę". Fidan ostrzegł jednak, że Turcja może zostać zmuszona do dołączenia do takiego procesu w przypadku dalszej eskalacji zagrożeń.

Minister wskazał, że rozwój zdolności nuklearnych trzeba oceniać w szerszym kontekście. To, jak mówił, strategiczna kwestia najwyższego szczebla. Turcja pozostaje stroną Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i nie prowadzi własnego wojskowego programu.

Napięcia na linii USA-Iran

Oświadczenie Fidana pojawiło się, gdy USA podejmują działania mające na celu ograniczenie programu jądrowego Iranu. Jednocześnie Ankara oskarżyła Tel Awiw o posiadanie broni jądrowej, podkreślając, że narusza to równowagę sił w regionie. Izrael nie podjął się komentarza tego stwierdzenia.

Turcja buduje pierwszą z trzech elektrowni jądrowych przeznaczonych do produkcji energii elektrycznej. Fidan stwierdził, że irańska ścieżka wojskowa mogłaby uruchomić łańcuchową reakcję proliferacji. Do takiego ruchu gotowość deklarowała już Arabia Saudyjska, choć nie ma dziś odpowiednich technologii.

Głowice już w Turcji

Jak zauważa portal Militarnyi, w ramach programów NATO Ankara obecnie rozmieszcza dziesiątki amerykańskich głowic jądrowych w bazie lotniczej Inggyrik w prowincji Adana. Turcja nie ma jednak uprawnień do ich transportu lub użycia bojowego.

Komentując rozmowy USA-Iran w Omanie, które mają być kontynuowane, Fidan ocenił, że uderzenia z powietrza nie doprowadzą do zmiany reżimu w Teheranie. – Bliski Wschód nie udźwignie też kolejnej wielkiej wojny – dodał. Minister zaznaczył, że Iran obecnie nie jest zdolny zbudować bombę atomową.

Misja AI © Cyfrowi Bezpieczni
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE