Europejski kraj już je ma. "To jasny sygnał dla Putina"
Jak podała agencja Reuters, Serbia niedawno zakupiła chińskie pociski balistyczne powietrze-ziemia CM-400AKG dla swoich sił powietrznych, stając się pierwszym europejskim użytkownikiem tej broni. Zdjęcia krążące w internecie pokazują, że zamontowano je na myśliwcach MiG-29.
Belgrad wprowadził nową zdolność uderzeniową, zdolną do atakowania celów lądowych i morskich. Ujawnione zdjęcia przedstawiają serbskie myśliwce MiG-29 lecące z dwoma pociskami balistycznymi CM-400AKG. Oznacza to, że Serbia stała się drugim zagranicznym użytkownikiem tych pocisków, jak podaje magazyn Military Watch Magazine.
– Mamy znaczną liczbę tych pocisków i będziemy mieli jeszcze więcej – zadeklarował prezydent Serbii Aleksandar Vučić, potwierdzając tym samym medialne doniesienia. Chorwackie władze zareagowały na ten zakup i uznały go za "zagrożenie dla stabilności regionalnej, próbę zmiany równowagi militarnej i oznakę narastającego wyścigu zbrojeń na Bałkanach", jak podkreśla agencja Reuters.
Hipersoniczny pocisk z Chin?
Jak podkreśla Military Watch Magazine, prędkość CM-400AKG może przekraczać 6 Ma, czyniąc tym samym serbskie MiG-29 pierwszymi myśliwcami w Europie z hipersonicznymi możliwościami uderzeniowymi. Analitycy Defense Express sugerują jednak wstrzymać się z tymi opiniami - podejrzewają oni, że pocisk w rzeczywistości osiąga prędkość od 3,5 Ma do 4 Ma. Prędkość ta i tak sprawić może, że pocisk będzie przydatny do atakowania wielu cennych celów naziemnych, takich jak lotniska i systemy radarowe.
Źródła otwarte, na które powołują się analitycy Defense Express, wskazują za to, że pocisk ma zasięg do 250 km i przenosi głowicę bojową o masie 150-200 kg. Raporty, na które powołują się analitycy Military Watch Magazine, sugerują z kolei, że pocisk ma zasięg od 240 do 400 km, w zależności od wersji. Sam CM-400AKG waży 910 kg, dzięki czemu nawet lekkie myśliwce mogą przenosić dwa takie pociski. Wykorzystują one nawigację inercyjną, nawigację satelitarną i pasywny radar naprowadzający.
Pakistańscy urzędnicy stwierdzili w 2025 roku, że pocisk został użyty w walce z indyjskim systemem obrony powietrznej S-400. Jak zauważyli jednak analitycy Defense Express, nie przedstawiono publicznie żadnego niezależnego potwierdzenia sukcesu ataku.
Serbskie MiG-29 w Ukrainie?
Serbia obecnie eksploatuje około 14 myśliwców MiG-29, jak zauważają analitycy United 24 Media. Pojawienie się pocisków na serbskich samolotach pośrednio przeczy wcześniejszym rosyjskim twierdzeniom z 2024 roku, sugerującym, że Serbia mogłaby przekazać Ukrainie myśliwce MiG-29.
Doniesienia te sugerowały, iż Serbia mogłaby dostarczyć do 36 samolotów, pomimo tego, że kraj ten eksploatuje znacznie mniejszą liczbę tych myśliwców. Same MiG-29 to myśliwce wykorzystywane przez Rosję. Serbia tym samym wysłała "jasny sygnał Putinowi", że pociski te są kompatybilne z tymi myśliwcami, jak oceniają analitycy OSINT.