Luki po stracie A-50. Rosjanie chcą je odbudować
Po zestrzeleniach rosyjskich rozpoznawczych samolotów A-50 i fiasku programu A-100, biuro konstrukcyjne Beriew zgłosiło patent na wielozadaniowy samolot rozpoznawczo-patrolowy oparty na Be-200. Projekt łączy funkcje AWACS, patrolu morskiego i zwalczania okrętów podwodnych.
Rosja szuka sposobu na uzupełnienie strat po utracie maszyn A-50. Z dokumentacji patentowej, na którą powołuje się Defense Express, wynika, że Beriew proponuje nową platformę rozpoznawczo-uderzeniową. Bazą ma być Be-200, znany jako amfibia, lecz w tej wersji pozbawiony zdolności wodowania. Projekt ma zastąpić osobne konstrukcje jednym, wielofunkcyjnym samolotem.
Rosja szuka pomysłu na uzupełnienie luk po utracie A-50
Według Defense Express, patent złożyła spółka Beriew, odpowiedzialna wcześniej za A-50 i nieudany program A-100. Ten drugi, po latach opóźnień i problemów technicznych, Rosja miała po cichu zakończyć. Pomysł wykorzystania Be-200 wskazuje na próbę skrócenia drogi do nowej platformy AWACS, mimo ograniczeń tej konstrukcji.
Kluczową barierą pozostają jednak silniki. Mimo deklaracji o "produkcji seryjnej" Be-200, przez 25 lat powstało jedynie 25 sztuk. Jak zaznacza Defense Express, rosyjskie zakłady nie realizują kontraktów, bo samolot korzystał z ukraińskich jednostek napędowych, dziś niedostępnych. Zapowiadany zamiennik krajowy nadal nie jest gotowy.
W koncepcji Beriewa jedna platforma ma łączyć cztery role: wczesne ostrzeganie (AWACS), rozpoznanie dalekiego zasięgu, patrol morski oraz zwalczanie okrętów podwodnych. Dokumentacja wymienia także dwie wewnętrzne luki na torpedy lub pociski przeciwokrętowe, rozbudowane radary i systemy rozpoznania elektronicznego oraz cztery pociski R-73 na pylonach do samoobrony.
Takie podejście przypomina europejskie samoloty wielozadaniowe, jak Atlantique/ATL2, ale nawet one nie łączą tylu misji naraz i korzystają z działających łańcuchów dostaw. Brak silników i problemy produkcyjne sprawiają, że rosyjską propozycję obciążają ryzyka już na starcie prac rozwojowych. To podważa realność wdrożenia projektu w przewidywalnym czasie.