"Krytyczne niedobory". Ukraińcy apelują do sojuszników
Ukraińskie siły powietrzne zmagają się z krytycznym deficytem rakiet PAC-3 do Patriotów. Wyrzutnie miały stać puste podczas rosyjskich uderzeń w energetykę.
Jak wynika z raportu opublikowanego przez "Financial Times" i wywiadu z pułkownikiem Jurijem Ihnatem, szefem Departamentu Łączności Dowództwa Sił Powietrznych Ukrainy, z powodu "krytycznego niedoboru" pocisków PAC-3 dla systemów Patriot, Ukraińcy nie mogli korzystać z wyrzutni. Tym samym armia nie mogła przeciwdziałać rosyjskim atakom balistycznym na infrastrukturę energetyczną.
Wyzwania dla Ukrainy
Pułkownik Jurij Ihnat powiedział, że ukraińska obrona powietrzna stoi przed poważnymi wyzwaniami, gdy amunicja wyczerpuje się szybciej niż dostawy od partnerów. – Niektóre systemy obrony powietrznej czasami stoją puste, podczas gdy ataki wciąż trzeba odeprzeć – dodał.
Według raportu FT, niedobory osiągnęły w zeszłym miesiącu punkt, w którym systemy Patriot nie były w stanie reagować, podczas gdy rosyjskie pociski balistyczne bez przeszkód atakowały ukraińskie elektrownie.
Mimo przerw w dostawach prądu i presji na system energetyczny, sondaże Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii wskazują, że te ataki nie podważyły determinacji społeczeństwa ani nie wywołały oczekiwania ustępstw wobec Rosji.
Apele o przyspieszenie dostaw
Kijów ponawia prośby do zachodnich partnerów o szybsze dostawy systemów i rakiet. Prezydent Wołodymyr Zełenski akcentuje, że opóźnienia bezpośrednio przekładają się na ochronę infrastruktury narażonej na stałe zagrożenie balistyczne.
– Najskuteczniejszym środkiem przeciwdziałania zagrożeniom balistycznym są pociski PAC-3 dla systemów Patriot. Wzywam partnerów do pilnego dostarczenia pocisków PAC-3 z ich zapasów w celu ochrony naszej infrastruktury energetycznej tej zimy – powiedział minister obrony Ukrainy Mychajło Fiodorow.
Rakiety PAC-3
Pociski PAC-3 to pociski produkowane dla systemów Patriot. Mogą one strącać pociski balistyczne na dystansie ok. 40 km od wyrzutni. Z tego powodu wykorzystywane są one głównie do ochrony konkretnych obiektów o znaczeniu strategicznym.
Głowica bojowa pocisku wyposażona jest w zestaw małych rakietowych silników sterujących, które mają umożliwiać precyzyjne "staranowanie celu", a w konsekwencji doprowadzić do jego zniszczenia. Cena pocisku wynosi ok. 5-7 mln dol. za sztukę.