Technologie
Kosmos
Kosmos
Kosmos
Misje kosmiczne
Astronomia
Nauka
Militaria
Opinie i komentarze
Obserwuj nas na:
Popularne w serwisie
Tech
:
Zimny prysznic dla USA. "Żniwiarze" spadają w Iranie jeden po drugim
Mateusz Tomczak
Bayraktary przestały atakować Rosjan. Ukrainiec wprost o przyczynach
Mateusz Tomczak
Miały walczyć z Rosjanami. Nie nadają się do lotów
Mateusz Tomczak
Gorzka pigułka dla USA. HIMARS przegrał z MARS 3
Mateusz Tomczak
"Futbolówka", od której zależy los świata. Sześć minut na decyzję o użyciu broni jądrowej
Łukasz Michalik
Boeing 757 nad samymi dachami. Leciał tak nisko, że wszystko się trzęsło
Amanda Grzmiel
Technologie
Kosmos
Misje kosmiczne
Astronomia
Nauka
Militaria
Opinie i komentarze
Zaloguj
WAŻNE
TERAZ
Ministra nie chce już czekać. Zgłasza projekt ws. progu podatkowego
kosmiczna winda
"Niedługo" każdy wjedzie do kosmosu. To tylko kwestia czasu
Poczuć stan nieważkości. Zobaczyć Ziemię z oddali. O wizycie w kosmosie marzy wielu, ale nieliczni mogliby sobie dziś na to pozwolić. A co gdyby istniała prostsza i tańsza metoda? Na przykład wejść do windy i nacisnąć przycisk? Wielu naukowców od lat wierzy w taki scenariusz.
Michał Prokopowicz
18 października 2019, 08:40
Winda kosmiczna według Chińczyków. Twierdzą, że stworzyli doskonały materiał
Chińczycy twierdzą, że stworzyli materiał zdolny do utrzymania windy kosmicznej. Rzekomo jeden centymetr kwadratowy powierzchni jest w stanie wytrzymać nacisk 800 ton. Stworzenie takiego urządzenia pozostaje jednak wciąż wątpliwym.
Arkadiusz Stando
29 października 2018, 13:21
Japończycy przetestują "kosmiczną windę". Pierwsze próby we wrześniu
Ten pomysł wydaje się być tak abstrakcyjny jak podróże w czasie czy atak zombie na Polskę. Jednak Japończycy postanowili zrealizować śmiałą wizję, póki co w skali mikro. Ale to pierwszy krok ku... kosmicznej windzie.
Michał Prokopowicz
5 września 2018, 10:54
Windą do nieba w 7 dni
Jeśli japońska korporacja Obayashi zrealizuje swoje plany, czeka nas kosmiczna rewolucja. Za jeden kilogram ładunku wyniesionego w kosmos zapłacimy wówczas 200 dol., a nie - jak obecnie - 22 tys. dol.
23 września 2014, 12:29