Wojskowa baza, która ma przetrwać dłużej niż ludzkość
Jest takie miejsce na świecie, które ma przetrwać wszystko - bombardowanie, trzęsienie ziemi czy atak nuklearny. Potężne schrony skrywają w swoich wnętrzach wojskowe stanowiska dowodzenia armii Stanów Zjednoczonych - NORAD. To właściwie miasteczko, składające się z 15 trzypiętrowych budynków, z których żaden nie jest trwale połączony z podłożem lub ścianami - wiszą one niejako w powietrzu. W szczytowym okresie zimnej wojny pracowało tam nawet 1000 osób, które w razie ataku na USA mogły sprawnie reagować na zagrożenia w amerykańskiej przestrzeni powietrznej, a także w kosmosie.