Dostaną więcej broni. Niemcy planują wysyłkę
Ukraina ma w służbie dziewięć zestawów IRIS-T, a wkrótce na front trafią kolejne – poinformował ambasador Niemiec w Kijowie Heiko Thoms.
Siły Zbrojne Ukrainy wykorzystują IRIS-T w specjalnej konfiguracji: jeden zestaw obejmuje trzy wyrzutnie SLM i dwie SLS. Taki podział może rodzić niejasności w liczeniu dostaw, zwłaszcza gdy IRIS-T SLS bywa ujmowany osobno. Według ambasadora Heiko Thomsa dodatkowe systemy powinny dotrzeć w najbliższym czasie.
Ukraińcy dostaną kolejne IRIS-T
Z ustaleń analityków ukraińskiego portalu Defense Express wynika, że Ukraina ma obecnie połowę obiecanej puli, a Niemcy zrealizowały plan czterech dostaw w 2025 r. Ukraińcy twierdzą, że Ukraińcy otrzymają jeszcze dziewięć systemów IRIS-T.
IRIS-T z rakietą SLM zwalcza cele powietrzne na dystansie do 40 km. Przy użyciu standardowej rakiety powietrze-powietrze IRIS-T zasięg spada do 12 km. System został zaprojektowany do walki z samolotami i dronami; producent nie deklaruje zwalczania celów balistycznych dla tych efektorów.
Obie wersje rakiet korzystają z naprowadzania w podczerwieni. W SLM głowica jest osłonięta odrzucanym w locie obciążnikiem aerodynamicznym, który zdejmuje się w fazie terminalnej. Taka konstrukcja poprawia pracę sensora podczas marszu i w rejonie celu.
W ukraińskiej konfiguracji wykrywanie celów zapewnia radar TRML-4D firmy Hensoldt. Stacja potrafi wykrywać obiekty w odległości do 250 km i trafia do Ukrainy także jako radar obserwacyjny, niezależnie od samych zestawów IRIS-T, co zwiększa elastyczność rozmieszczenia systemu.
Diehl Defence rozwija moce produkcyjne, bo popyt na IRIS-T rośnie. Spółka planuje nową linię, która ma dać dodatkowo ok. 2 tys. rakiet rocznie, wobec obecnych 800-1000.