Delfin pojawił się w Wenecji. Zachwyca turystów, ale budzi obawy

Na widok ludzi skacze i się popisuje. W weneckiej lagunie osiedlił się delfin Mimmo. Choć dla wielu jest atrakcją, naukowcy obawiają się o jego bezpieczeństwo.

Delfiny żyją coraz krócejDelfin pojawił się w weneckiej lagunie
Źródło zdjęć: © Getty Images | David Marfil
Amanda Grzmiel

W wodach weneckiej laguny zamieszkał delfin nazwany już przez mieszkańców jako Mimmo. Jak relacjonują włoskie media, nie wydaje się mieć zamiaru jej opuścić. Choć jego widowiskowe skoki są zachwycające dla turystów, to weneccy naukowcy oraz część mieszkańców są zaniepokojeni losem ssaka i starają się przygotować operację przeniesienia go poza lagunę, aby zapewnić mu lepsze warunki życia.

Delfin Mimmo w centrum uwagi

Jak informuje włoska telewizja RAI, Mimmo regularnie pojawia się w pobliżu słynnego placu Świętego Marka, mimo że w tym rejonie często kursują łodzie i statki. Jego obecność nie umknie uwadze pasażerom przepływających jednostek, co skutkuje licznymi nagraniami i fotografiami.

Delfin pojawił się w weneckiej lagunie
Delfin pojawił się w weneckiej lagunie © YouTube, screenshot

"Jest dość ostrożny i wypływa wtedy, kiedy nie ma w pobliżu żadnych łodzi" - przekazał wenecki taksówkarz, który przewozi turystów i wenecjan motorówką. Jak dodał, widać, że w wodach laguny, gdzie znalazł swoje miejsce do życia, Mimmo czuje się dobrze.

Obawy naukowców i apel mieszkańców

Naukowcy, po przeprowadzeniu obserwacji, są zgodni, że Mimmo jest w dobrej kondycji, ale mimo to planują akcję, która ma zapewnić mu bezpieczeństwo, organizując jego transport na otwarte morze. Grupa zaniepokojonych wenecjan zainicjowała petycję, podkreślając, że delfin może zostać narażony na kolizję z łodzią, co stanowi dla niego śmiertelne niebezpieczeństwo.

Gianni Franzoi z weneckiej straży miejskiej informuje, że choć Mimmo nie zakłóca ruchu wodnego, wszyscy są proszeni o ostrożność w rejonie placu Świętego Marka, gdzie najczęściej można go spotkać. Istnieje także apel o niepodpływanie do delfina i niekarmienie go, aby minimalizować ryzyko przypadkowego zranienia.

Cyfrowy Polak © Cyfrowy Polak
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇