Chcieli poznać tajemnice NATO. Prawie im się udało
Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych oskarża południowoafrykańską szkołę lotniczą o współpracę z Chinami i próbę przekazania im zaawansowanych wojskowych symulatorów lotu, czemu udało się zapobiec w ostatniej chwili.
Jak podaje portal Breaking Defense, sprawa dotyczy dwóch symulatorów określanych jako Mission Crew Trainers (MCT), które zostały zarekwirowane podczas transportu z południowoafrykańskiej Akademii Lotnictwa Testowego (TFASA) do Chin. Sprzęt znajdował się na pokładzie kontenerowca zatrzymanego w Singapurze.
Chcieli przejąć symulatory wzorowane na P-8 Poseidon
Chodzi o symulatory, które są wzorowane na P-8 Poseidon, amerykańskim morskim samolocie patrolowym produkowanym przez firmę Boeing.
Jednostki tego typu pełnią służbę w kilku krajach NATO (w tym w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Niemczech), które zamawiały je nie tylko z myślą o patrolowaniu, ale i potencjalnym zwalczaniu wrogich okrętów nawodnych i podwodnych. Pozwalają na osiąganie maksymalnej prędkości ponad 900 km/h (prędkość patrolowa wynosi ok. 815 km/h) i praktycznego pułapu do 12,5 tys. m.
Symulatory MCT zapewniają szkolenie pilotów, także w zakresie wykrywania okrętów. Zachodzą obawy, że dzięki możliwości ich poznania Chiny dowiedziałyby się znacznie więcej o technologiach NATO i w skrajnie negatywnym dla Stanów Zjednoczonych scenariuszu uczyniły bezbronnymi pływające w Pacyfiku amerykańskie okręty podwodne.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
"TFASA podszywa się pod cywilną akademię szkolenia lotniczego, ale w rzeczywistości jest znaczącym wsparciem dla chińskich sił powietrznych i morskich, a także bezpośrednim kanałem transferu wiedzy NATO w dziedzinie lotnictwa do Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej" – wyjaśnił John A. Eisenbergg, zastępca prokuratora generalnego USA ds. bezpieczeństwa narodowego, cytowany w komunikacie Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych.
TFASA nie zgadza się z oskarżeniami, jakie płyną z Waszyngtonu. Twierdzi, że wszelkie prowadzone przez nią działała są zgodnie z prawem i nigdy nie przekazała Chinom żadnych technologii wojskowych wypracowanych przez NATO.
P-8 Poseidon mogłyby stać się bezużyteczne
Collin Koh, ekspert ds. bezpieczeństwa, zasugerował w rozmowie z Breaking Defense, że przejęcie przez Chiny symulatorów MCT mogłoby "pójść również w drugą stronę taktyczną, dostarczając wskazówek, które mogłyby pomóc w opracowywaniu skutecznych środków przeciwdziałania P-8 Poseidon".