Trwa ładowanie...

CES 2017: Widzieliśmy nowy smartfon Xiaomi. Ten bez ramek

Ekscytujecie się smartfonami bez ramek? Na mnie do tej pory nie robiły wrażenia. Do tej pory, bo Xiaomi Mi Mix (prawie) bez ramek może się naprawdę podobać. Minusem jest za to dziwaczny aparat przedni.
Share
CES 2017: Widzieliśmy nowy smartfon Xiaomi. Ten bez ramek
Źródło: WP.PL, Fot: Joanna Sosnowska
d33rp31

Na targach CES 2017 w Las Vegas w końcu miałam okazję sprawdzić, czy zamieszanie wokół "smartfonu bez ramek" faktycznie jest uzasadnione. I - co tu dużo mówić - jest.

Przede wszystkim, Xiaomi Mi Mix jest wielki. Przekątna ekranu wynosi aż 6,44", więc nie ma co myśleć o obsłudze tego urządzenia jedną ręką. Rozdzielczość ekranu wynosi 2040 x 1080 pikseli. Zastosowany procesor to Snapdragon 821, taktowany zegarem 2,35 GHz. W zależności od konfiguracji RAM może wynosić 4 lub 6 GB, a pamięć wewnętrzna 128 lub 256 GB. Tak, to są parametry smartfonu, nie komputera.

System operacyjny to Android w wersji 6.0, ale z nakładką Xiaomi. Bateria ma pojemność 4400 mAh. Aparat z przodu ma rozdzielczość 5 Mpix, a główny 16 Mpix.

    WP.PL
Źródło: WP.PL, Fot: Joanna Sosnowska,John Gurzinski

Obudowa wykonana jest z ceramiki, a całe urządzenie sprawia wrażenie bardzo solidnego. Solidnego i dużego. Ale najważniejsza cecha to prawie zupełny brak ramek dookoła ekranu. I jest to jednocześnie zaleta i wada.

d33rp31

Zaleta z przyczyn oczywistych - Chińczykom udało się osiągnąć coś, czego nie dokonali pozostali producenci - przestrzeń na treści jest większa, a gdy trzymamy Mi Mix w dłoni wydaje się, że trzymamy sam ekran.

Ale tak wąskie ramki mają też wadę. Brak ramki na górze oznacza, że trzeba było przesunąć gdzieś głośnik i przedni aparat. I zostały one przesunięte na dół obudowy. I w tym tkwi szkopuł - problem dźwięku udało się rozwiązać przez drgania (czy i jak to działa nie sposób było sprawdzić na stoisku). Ale za to aparat przedni umieszczony pod ekranem daje nam dziwaczną perspektywę. Zobaczcie sami:

    WP.PL
Źródło: WP.PL, Fot: Joanna Sosnowska

Żeby zrobić "normalne" selfie trzeba przekręcić urządzenie do góry nogami. Albo pzyzwyczaić się do dziwnych ujęć.

Brak ramek robi zniewalające wrażenie. Ale łyżką dziegciu w tej beczce miodu są jeszcze odciski palców, wyraźnie widoczne na ceramicznej obudowie. No i cena, która wynosi obecnie 587 dolarów. Nie wiadomo, czy Xiaomi Mi Mix będzie sprzedawany w Polsce - na razie można go kupić tylko w Chinach.

d33rp31

Podziel się opinią

Share
d33rp31
d33rp31
Więcej tematów