Czarna dziura "pożarła" gwiazdę. Pierwszy raz w historii udało się to zaobserwować

Czarna dziura "pożarła" gwiazdę. Pierwszy raz w historii udało się to zaobserwować20.06.2018 11:09
Źródło zdjęć: © NASA | Sophia Dagnello, NRAO/AUI/NSF

Po raz pierwszy w historii astronomowie bezpośrednio obserwowali powstawanie i rozrost strumienia wyrzucanej materii. To potężna grawitacja supermasywnej czarnej dziury pożarła gwiazdę. Ciało niebieskie znalazło się zbyt blisko tego "potwora".

Za pomocą teleskopów radiowych oraz podczerwieni, naukowcy zaobserwowali pożeraną przez czarną dziurę gwiazdę o masie dwa razy większej od Słońca. Teleskopy Very Long Baseline Array (VLBA) oraz NASA Spitzer Space Telescope zostały wykorzystane do obserwacji pary galaktyk zwanej Arp 299. Znajdują się one około 150 milionów lat świetlnych od Ziemi. W sercu jednej z nich znajduje się czarna dziura, którą obserwowali.

Jak podaje NASA, stwierdzono bardzo niewiele takich sytuacji. Podczas pożerania gwiazdy przez czarną dziurę zachodzi zjawisko TDE (tidal disruption event). Grawitacja czarnej dziury wyciąga materię z gwiazdy, pozostawiając za nią "ogon". Ciało niebieskie nie jest "pożerane" w ułamku sekundy. To długotrwały proces, w którym materia wyrzucana z gwiazdy emituje intensywne promieniowanie oraz światło, co sprawia, że zjawisko jest teoretycznie łatwe do zaobserwowana.

"Nigdy wcześniej nie byliśmy w stanie bezpośrednio obserwować powstawania i ewolucji strumienia" - powiedział Miguel Perez-Torres, z Instytutu Astrofizycznego Andaluzji w Granadzie, Hiszpania. Jest głównym autorem artykułu opisującego odkrycie.

Pierwsze sygnały z Arp 299 odkryto jeszcze 30 stycznia 2005 roku. Astronomowie korzystający z teleskopu Williama Herschela na Wyspach Kanaryjskich odkryli wyraźny impuls emisji podczerwieni. Wtedy naukowcy nie zdawali sobie jeszcze sprawy, z tego, na co patrzą.

Dalsze obserwacje przez VLBA i inne teleskopy, prowadzone przez ponad dekadę, pozwoliły wykryć źródło emisji radiowej w jednym kierunku. Badania wykazały, że materia porusza się ze średnią prędkością jednej czwartej światła. Odkrycie było niespodzianką dla naukowców. Początkowo uważano, że to wybuch supernowej. Dopiero w 2011 roku odkryto, że fale radiowe ulegają wydłużeniu, co w efekcie dało naukowcom wiedzę, że nie jest to supernowa. To był "ogon materii" gwiazdy pożeranej przez czarną dziurę.

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.