Zwierzęta cierpią przez mrozy. Naszym obowiązkiem jest pomoc
Niskie temperatury odbijają się na ich zdrowiu i powodują cierpienie. Zwierzęta pozostawione bez odpowiedniej opieki cierpią. - Zabezpieczenie zwierząt domowych przed działaniem niekorzystnych warunków pogodowych, w tym przez zimnem i mrozem, jest obowiązkiem prawnym opiekuna – zaznaczyła w rozmowie z PAP zoopsycholog dr Paula Kiełbik z SGGW w Warszawie.
Zabezpieczenie zwierząt przed chłodem to więcej niż moralny obowiązek opiekunów. Jak wskazuje dr Paula Kiełbik z SGGW w Warszawie, zadanie to jest uregulowane prawnie. Ustawa o ochronie zwierząt nakłada na właścicieli wymóg ochrony swoich pupili przed ekstremalnymi warunkami atmosferycznymi, w tym mrozem.
Prawo i odpowiedzialność opiekuna
Jak podaje Polska Agencja Prasowa, obowiązek zapewnienia odpowiednich warunków reguluje art. 9 Ustawy o ochronie zwierząt.
- Jeśli opiekun nie wywiązuje się z tego, to znęca się nad zwierzęciem i łamie prawo – powiedziała dr Kiełbik.
Niezapewnienie odpowiedniego schronienia jest traktowane jako znęcanie się nad zwierzęciem, co stanowi naruszenie prawa. Podczas mrozów szczególnie ważne jest, aby zwierzęta trzymane na zewnątrz miały zapewnione ciepłe schronienie i odpowiednią dietę.
Cyfrowi Bezpieczni. Najgroźniejsze cyberoszustwa – na co musimy uważać?
Jak chronić zwierzęta?
W przypadku zwierząt domowych, najprostszym sposobem ochrony jest wpuszczenie ich do domu. W sytuacjach, gdy nie jest to możliwe, dr Kiełbik zaleca zapewnienie dobrze izolowanego schronienia. Buda dla psa powinna być wielowarstwowa, ocieplona i uniesiona nad ziemią, np. przy użyciu palet. Ważne jest też, aby była wyściełana słomą, a nie kocem, który może nasiąknąć wodą i zamarznąć.
Dbasz o koty? Nie zapomnij o ciepłym kącie
- Najprostszy sposób to wpuszczenie psa/kota do domu na czas dużych mrozów. Ale jeśli ktoś nie chce, czy nie może, powinien zadbać o to, by zwierzę miało odpowiednie schronienie, w którym będzie mu ciepło – tłumaczyła dr Kiełbik.
Koty wolno żyjące również wymagają szczególnej troski. Pomocne mogą być budki postawione przez społeczność lub zapewnienie dostępu do ciepłego pomieszczenia poprzez uchylone okno czy drzwiczk. Specjaliści zaznaczają, że psy nie powinny być związane na uwięzi dłużej niż 12 godzin na dobę, co jest kluczowe w okresie zimowym.
- Powinna być wyściełana słomą lub sianem. Koce raczej się nie sprawdzą, ponieważ w przypadku wzrostu temperatury np. w ciągu dnia mogą nasiąknąć wodą i zamarzać – mówiła dr Kiełbik. Zaznaczyła jednak, że jeżeli buda jest z cienkich desek i ma dziury, to żadna ilość słomy nie pomoże przy bardzo niskich temperaturach.
Dieta i nawodnienie zimą
Podczas mroźnych dni, dieta zwierząt powinna być bardziej kaloryczna, z większą zawartością tłuszczu. Ciepłe posiłki są zbawienne, jednak w przypadku kotów lepiej sprawdza się sucha karma, która nie zamarznie. Nie można również zapominać o zapewnieniu zwierzętom świeżej wody, którą zaleca się wymieniać kilka razy dziennie, a w czasie silnych mrozów dodać trochę oleju do miski w celu obniżenia temperatury zamarzania.
- Dobrze by też było, abyśmy jako społeczeństwo byli wrażliwi na to, w jakich warunkach trzymane są zwierzęta i reagowali w razie potrzeby – podsumowała dr Kiełbik.