Zaskakujące plany Blue Origin. Jeff Bezos chce gonić SpaceX
Blue Origin, kosmiczna firma Jeffa Bezosa, ujawniła plany intensyfikacji produkcji rakiet New Glenn. Przedsiębiorstwo zamierza osiągnąć nawet 60 startów rocznie już w 2028 r. i ruszyć z nową, znacznie mocniejszą wersją rakiety.
Blue Origin opublikowała w tym tygodniu ofertę pracy na stanowisko starszego menedżera do nadzoru nad produkcją zbiorników dla projektu „Quattro”. Z opisu wynika, że wybrana osoba będzie odpowiadać za realizację kluczowego podsystemu – zbiornika paliwa – w bardziej zaawansowanej wersji rakiety New Glenn.
Nowy wariant rakiety, nazywany przez firmę „9×4”, ma mieć dziewięć silników pierwszego stopnia i cztery silniki górnego stopnia, co oznacza znaczący wzrost możliwości w porównaniu do obecnej konfiguracji „7×2”. Blue Origin ujawnia, że ta nowa konstrukcja jest niezbędna do realizacji zaawansowanych misji księżycowych w ramach programu Artemis.
W treści ogłoszenia pojawia się ambitny cel zwiększenia tempa produkcji. Firma planuje przejście z 12 sztuk rocznie obecnie do 60 rocznie do trzeciego kwartału 2028 r., a już w 2029 r. – do wytwarzania 100 górnych stopni rocznie. Jeden z przedstawicieli Blue Origin potwierdził, że podane wskaźniki produkcyjne są zgodne z planami firmy.
Polska ma czego szukać w kosmosie
Obecnie inżynierowie analizują opłacalność zastosowania górnego stopnia wielokrotnego użytku w rakiecie New Glenn. Do tej pory każda misja wymagała produkcji nowego stopnia, co uzasadnia dążenie do podwyższenia skali wytwarzania. Warto podkreślić, że wersja „7×2” będzie nadal wykorzystywana do mniej wymagających zadań, podczas gdy „9×4” odpowie za starty o najwyższych parametrach.
Założone tempo lotów budzi pytania o realizm planów firmy. Sam Jeff Bezos jeszcze przed 2025 r. zapowiadał osiem lotów w tamtym roku, ale ostatecznie New Glenn wystartował tylko dwukrotnie. Firma odnotowała jednak sukces – podczas drugiego lotu udało się pomyślnie odzyskać pierwszy stopień rakiety.
Blue Origin prowadzi rozbudowę swojej infrastruktury na Florydzie, wykorzystując m.in. nowe centrum produkcyjne „Project Horizon” o powierzchni 74 tys. metrów kwadratowych. Prawdopodobnie to tam będą powstawać górne stopnie New Glenna. W firmie trwa także nabór specjalistów odpowiedzialnych za realizację zwiększonych planów produkcji.