Zajrzeli do drona Rosjan. Złapali się za głowę
Większość podzespołów rosyjskich dronów Geran-2 (Shahed) pochodzi z USA, Chin i Europy - ustalił OCCRP. Mimo sankcji elementy trafiają do Rosji przez pośredników.
Jak wynika z raportu opublikowanego przez Organized Crime and Corruption Reporting Project (OCCRP) pomimo międzynarodowych sankcji nałożonych na Rosję, większość komponentów znalezionych w dronach Geran-2 pochodzi z firm z USA, Chin i Europy.
Spośród setek części użytych do montażu bezzałogowców, tylko kilkadziesiąt okazało się pochodzenia rosyjskiego. Sprzęt pochodzący zza granicy obejmuje niezbędne elementy, takie jak: mikroprocesory, diody, tranzystory i odbiorniki oraz pompy paliwa.
Sankcje i omijanie restrykcji
Autorzy śledztwa zauważają, że ok. 20 europejskich firm produkuje ponad 100 zidentyfikowanych komponentów. Chociaż Unia Europejska oficjalnie zakazuje bezpośredniego eksportu dużej części tej technologii do Rosji, dane handlowe sugerują, że te ograniczenia są omijane. Handel ma odbywać się przez sieć pośredników.
Z informacji Import Genius wynika, że między styczniem 2024 r. a marcem 2025 r. do Rosji trafiło co najmniej 672 przesyłek objętych sankcjami komponentów wyprodukowanych w Europie. Dostawy realizowało 178 firm, głównie z Chin i Hongkongu. Śledczy nie znaleźli dowodów na łamanie prawa przez producentów z UE.
Głos producentów i wątpliwości
Po analizie zdjęć części REMA Group i Diotec Semiconductor stwierdziły, że prezentowane elementy nie są ich wyrobami. W danych handlowych nie ma też konkretnych wpisów o wysyłkach komponentów objętych sankcjami produkowanych przez AMS Osram Group, Robert Bosch, REMA Group, Pierburg czy Complex Automotive Bearings.
Firma u-blox wyjaśniła możliwe ścieżki trafiania jej modułów do rosyjskiego sprzętu. "Mogły być kupione przed sankcjami, odsprzedane z nadwyżek przez brokerów w krajach spoza reżimu sankcji, przemycone lub wymontowane z produktów cywilnych i włączone do dronów" - oświadczyła spółka.
Skala komponentów z Niemiec
United 24 Media zwraca uwagę na niemieckie komponenty znajdujące się w rosyjskich dronach. Niektóre szacunki sugerują, że ich liczba może sięgać "setek tysięcy". Według ukraińskiego wywiadu wojskowego większość zagranicznych komponentów pochodzi z USA i Chin.
137 określonych typów części z kolei pochodzi z Niemiec. Ponad połowa z nich została znaleziona w dronach. Pozostała część zaś znalazła się w pociskach radarowych, radarach, pojazdach wojskowych i śmigłowcach.