Wzrost o ponad 300 proc. Tyle Shahedów wykorzystali Rosjanie
Według danych Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) liczba rosyjskich ataków dronami Shahed na Ukrainę w ciągu 10 miesięcy 2025 r. była o 303 proc. wyższa niż w całym 2024 r.
Rosja miała w 2025 r. wystrzelić ponad 44 tys. dronów Shahed i ich wariantów. To ponad czterokrotnie więcej niż w 2024 r. (niespełna 11 tys.). CSIS podaje, że ukraińska obrona powietrzna zestrzeliła ok. 64 proc. z nich, podczas gdy w 2024 r. wskaźnik ten wynosił 68 proc. Skala nalotów rozciąga system ochrony przeciwlotniczej i utrudnia utrzymanie skuteczności - podaje portal Sky News.
Ponad 40 tys. wystrzelonych dronów
Poza tym, że Rosjanie znacznie zwiększyli częstotliwość ataków z użyciem Shahedów, to jednocześnie tamtejsza armia stale modyfikuje konstrukcję tych bezzałogowców. Modyfikacje dotyczą m.in. różnych typów głowic, ale też możliwości przenoszenia min przeciwpancernych.
CSIS zwraca uwagę na wzrost produkcji i zdolności startowych. "Oczywiste jest, że Rosja masowo wypuszcza Shahedy w ostatnich miesiącach... to oznacza duży wzrost produkcji i możliwości startowych" - powiedział Yasir Atalan, specjalista z CSIS.
Koszt przechwytywania pozostaje kluczowy. Atalan tłumaczy, że masowe ataki mają zmuszać obrońcę do dużych nakładów. Sky News zauważa, że użycie rakiet przeciwlotniczych bywa nieopłacalne wobec dronów szacowanych na 20–50 tys. dolarów.
Drony Shahed Rosjan
Wyjaśnijmy, że Shahed-136 to proste drony zbudowane w konfiguracji delta o rozpiętości skrzydeł wynoszącej 2,5 m z pionowymi statecznikami na krańcu i długości całkowitej 3,5 m.
Te drony ważą 200 kg, przy czym 50 kg to głowica bojowa, a reszta obejmuje m.in. zapas paliwa do chińskiego silnika typu boxer o mocy 50 KM, będącego kopią niemieckiego modelu Limbach L550 E, popularnego w modelarstwie. Paliwo umożliwia przelot nawet na 2,5 tys. km.