Używają tych dronów w Ukrainie. Teraz chcą je sprzedawać

Podczas targów UMEX 2026 w ZEA Rosja zaprezentowała trzy wersje dronów Molnia. Jak zauważa ukraiński portal Defense Express, nazwy Lightning 2, Lightning P i Lightning R oraz ich opis sugerują eksport pod przykrywką zastosowań cywilnych.

Dron Mołnia - zdjęcie ilustracyjneDron Molnia - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Twitter
Norbert Garbarek

Rosjanie przywieźli do Abu Zabi rozwinięcia konstrukcji Molnia-2 z dwoma silnikami. Defense Express zwraca uwagę, że tłumaczenie nazwy na angielski i sposób prezentacji wskazują na ambicje sprzedaży za granicę. Nowe modele pokazano jako sprzęt do monitoringu, szkolenia czy ratownictwa.

Lightning 2 została opisana jako platforma do przenoszenia ładunków o wadze do 6 kg na dystans do 50 km. Wśród przykładowych ładunków wymieniono preparaty medyczne, a także zastosowanie w szkoleniu operatorów i przy działaniach w sytuacjach kryzysowych. Analitycy podkreślają jednak, że realnie może przenosić głowice do uderzeń w cele naziemne.

Lightning P przedstawiono jako najszybszy wariant, osiągający do 270 km/h. W oficjalnym opisie ma służyć do szybkiego monitoringu terenu. Na dostępnych zdjęciach widać mniejszą powierzchnię skrzydeł, co ogranicza masę przenoszonego ładunku, ale prędkość pozwala rozważać zastosowanie w roli drona-przechwytującego.

Lightning R różni się wyposażeniem obserwacyjnym. Ma dzienną i termowizyjną kamerę z 30-krotnym zoomem na stabilizowanym gimbalu. Producent opisuje go jako platformę rozpoznawczą do obserwacji i monitoringu. To wariant nastawiony na zbieranie danych.

Jak ocenia Defense Express, pozycjonowanie eksportowych Molni jako cywilnych narzędzi może poszerzyć rynek zbytu. Taka etykieta może ułatwić zakup państwom obawiającym się otwartego nabywania uzbrojenia z Rosji z powodu presji politycznej czy sankcji. Pod przykrywką dronów ratowniczych można wówczas sprzedawać sprzęt o potencjale bojowym.

Wybrane dla Ciebie
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Najstarsze DNA psa znalezione w Turcji. Nowe dane zmieniają historię
Najstarsze DNA psa znalezione w Turcji. Nowe dane zmieniają historię
Saturn, jakiego jeszcze nie widziałeś. To dzieło Hubble'a i Webba
Saturn, jakiego jeszcze nie widziałeś. To dzieło Hubble'a i Webba
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥