Uderzyli w ważny zakład Rosjan. Odczują to w produkcji rakiet
Atak na rosyjski zakład mikroelektroniki "Kremnij El" w Briańsku ma ograniczyć produkcję rakiet Iskander i obniżyć jakość sprzętu wojskowego - przekazał w rozmowie z Kyiv24 Serhij Kuzan.
Ukraińskie siły przeprowadziły uderzenia na zakład "Kremnij El" w Briańsku. Serhij Kuzan, szef Ukraińskiego Centrum Bezpieczeństwa i Współpracy, ocenia, że to mocny cios w rosyjski przemysł obronny. Podkreśla, że skutki mogą być widoczne szybko, bo liczba gotowych rakiet ma się zmniejszyć w najbliższym czasie.
Oberwał ważny zakład Rosjan
Według Kuzana "Kremnij El" odpowiada za kluczowe komponenty elektroniczne wykorzystywane w nowoczesnym uzbrojeniu, w tym w rakietach. Ekspert mówi, że wstrząs odczują przede wszystkim linie związane z Iskanderami, ale też inne systemy, gdzie potrzebna jest zaawansowana elektronika.
Kuzan zwraca uwagę na jeszcze jeden skutek: bez tej produkcji Rosji trudniej będzie "opakować" sprowadzaną nieoficjalnymi kanałami zachodnią elektronikę i mikrochipy. Wskazuje również, że pogarszają się perspektywy dla "Izdelije-30", które miało trafić m.in. pod Su-30.
"Latające centrum dowodzenia". Tak działa F-35
Ekspert przypomina, że "Kremnij El" od dawna był priorytetowym celem. Dotychczas, jak mówi, Ukraina atakowała go sześć lub siedem razy, głównie z użyciem dronów. Teraz zastosowano skoordynowane użycie uzbrojenia rakietowego, co - jego zdaniem - przyniosło wyraźnie większe zniszczenia.
Jak relacjonuje Kuzan, wcześniej fabryka relatywnie szybko wracała do pracy po uderzeniach. Tym razem doszło do pełnego zniszczenia jednego z wydziałów oraz uszkodzeń kilku innych obiektów na terenie zakładu. To może utrudnić przywrócenie ciągłości krytycznych procesów produkcyjnych.