Uderzyli tam w styczniu. Wyłączyli poligon z użytku

Podczas dwóch alarmów w Ukrainie nie doszło do startu rosyjskiej rakiety Oriesznik. Według wojskowego Ołeksandra Musijenki, cytowanego przez portal ukraińskiej agencji Unian, Rosja nie może aktualnie uderzać z tego obiektu, ponieważ trwają tam prace renowacyjne po styczniowych atakach.

RS-26 Rubież, na bazie którego Rosjanie mogli zbudować OriesznikRS-26 Rubież, na bazie którego Rosjanie mogli zbudować Oriesznik
Źródło zdjęć: © X, @Alex_Oloyede2
Norbert Garbarek

Ukraińskie siły obrony w styczniu przeprowadziły serię uderzeń w kierunku rosyjskiego poligonu Kapustin Jar w obwodzie astrachańskim. Jak wyjaśnił wojskowy z Ukrainy Ołeksandr Musijenko, to właśnie te ataki stoją za brakiem rzeczywistych startów Oriesznika, mimo że Rosja sygnalizowała gotowość do odpalenia. Według eksperta, Moskwa próbowała wytworzyć wrażenie pełnej sprawności.

Musijenko wskazał, że na miejscu trwają prace naprawcze i weryfikacja systemów kontroli. "Po ataku ukraińskich Sił obrony prowadzono tam pewne prace remontowe i konserwacyjne" - powiedział.

Jego zdaniem to element szerszej gry informacyjno-psychologicznej. "To było potrzebne, by pokazać, że nie ma żadnych następstw. Gdyby było wszystko w porządku, wróg przeprowadziłby planowany start rakiet jeszcze w styczniu, a tego nie zrobił" - ocenił ekspert, zwracając uwagę, że Rosjanie ukrywają, iż poligon Kapustin Jar nie nadaje się obecnie do działań.

Czy Polska potrzebuje Gripenów?

W dniach, gdy w Ukrainie dwukrotnie ogłaszano alarm z powodu zagrożenia Oriesznikiem, do odpaleń nie doszło. Z relacji Musijenki wynika, że rosyjskie kierownictwo chciało przede wszystkim zademonstrować "gotowość", jednocześnie maskując skutki uderzeń w infrastrukturę poligonu.

Przypomnijmy, że dokładna masa startowa Oriesznika jest nieznana, ale analitycy sugerują, że wynosi ona prawdopodobnie od 40 do 50 ton. Pocisk znajduje się na podwoziu MZKT-79291 (12x12), które wcześniej obsługiwało systemy Topol-M i RS-26 Rubeż.

Wybrane dla Ciebie
USA planują obrabowanie Ukrainy z broni. Miałaby trafić gdzie indziej
USA planują obrabowanie Ukrainy z broni. Miałaby trafić gdzie indziej
Prawda wyszła na jaw. Ten Super Hornet miał sporo szczęścia
Prawda wyszła na jaw. Ten Super Hornet miał sporo szczęścia
Ziemia drży pod Polską. Setki sygnałów w jednym miesiącu
Ziemia drży pod Polską. Setki sygnałów w jednym miesiącu
Przenieśli przeglądarkę ze smartfonów. Teraz skorzystasz z niej na komputerze
Przenieśli przeglądarkę ze smartfonów. Teraz skorzystasz z niej na komputerze
Iwan Rogow, czyli rosyjski Mistral. Rosja buduje największy okręt od czasów ZSRR
Iwan Rogow, czyli rosyjski Mistral. Rosja buduje największy okręt od czasów ZSRR
Kości zostały rzucone. Ukraina ich nie otrzyma
Kości zostały rzucone. Ukraina ich nie otrzyma
Eliminują rosyjskie drony snopem światła. Nowa tajemnicza broń w użyciu
Eliminują rosyjskie drony snopem światła. Nowa tajemnicza broń w użyciu
Anomalia grawitacyjna na Marsie. Czerwona planeta przyspiesza
Anomalia grawitacyjna na Marsie. Czerwona planeta przyspiesza
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀