To sprzęt ukraiński. Modyfikację wprowadził inny kraj
Tajskie wojsko dodało do transporterów BTR-3E osłony z drewna. Na zdjęciach opublikowanych przez badacza Andrija Tarasenkę widać kłody na bokach i nad silnikiem.
Zdjęcia opublikowane na Telegramie przez analityka Andrija Tarasenkę ukazują boki wozu BTR-3E pokryte specjalnymi modyfikacjami "środowiskowymi". Należą do nich długie drewniane belki oraz dwa warstwowe drewniane panele nad przedziałem silnikowo-transmisyjnym.
Podobne rozwiązania obserwowane były, jak wskazują analitycy Defense Express, w innych pojazdach opancerzonych stosowanych przez tajskie wojsko. W podobny sposób wzmocniono pojazd M113. W nim z kolei drewno pokrywało również przód pojazdu. Drewniane osłony pojawiały się też na AAVP-7A1 oraz na czołgach używanych przez tajskie wojsko.
Drewniane osłony: maskowanie czy ochrona?
Eksperci wskazują, że drewno wykorzystywane jest głownie w celach maskujących. Szczególnie dobrze sprawdza się ono w gęstej roślinności oraz w regionach, w których to ogrodzenia i budynki często wykonane są z drewna.
W tych warunkach pojazd znacznie łatwiej wtapia się w otoczenie i skuteczniej maskuje się przed wrogimi jednostkami. Jak wskazują analitycy Defense Express, kamuflaż ten może być skuteczny ze względu na brak nowoczesnego osprzętu po stronie kambodżańskiej.
Dodatkowo drewno pełni funkcję ochronną ograniczając ryzyko zniszczenia pojazdu przez odłamki i ogień broni strzeleckiej. Drewno jest w stanie częściowo absorbować energię kinetyczną pocisków i odłamków. Tym samym zmniejsza ich zdolność penetracji, skuteczniej chroniąc załogę.
Istotne wady "ekologicznego" pancerza
Największym minusem takiego rozwiązania jest palność. W razie pożaru drewno podsyca ogień, a gaszenie płonącego transportera staje się wyjątkowo trudne. To kompromis między maskowaniem a bezpieczeństwem załogi.
W tle pozostaje bieżąca rotacja sprzętu. Na początku grudnia media odnotowały utratę jednego BTR-3E przez armię Tajlandii. Pokazuje to, że poszukiwanie doraźnych metod ochrony nadal trwa.