Składamy się z pyłu gwiezdnego. Z tą teorią jest pewien problem
Według najnowszych badań obserwacyjnych, wiatr gwiezdny emitowany przez czerwonego olbrzyma R Doradus nie ma wystarczającej siły, by rozsiać pył bogaty w krzemian magnezu i tlenek glinu po galaktyce. To stanowi pewien problem dla wielu teorii.
Naukowcy od lat uważali, że to dzięki silnym wiatrom czerwonych olbrzymów pierwiastki, z których powstała Ziemia, rozrzucane są w przestrzeni międzygwiezdnej. Najnowsze badania przeprowadzone przez zespoł dr. Theo Khouriego i dr. Thiébaut Schirmera wykazały, że ten mechanizm nie może tłumaczyć wszystkiego. Naukowcy skupili się na analizie wiatru gwiezdnego emitowanego przez czerwonego olbrzyma R Doradus, którego promieniowanie oraz otaczający go pył obserwowane były za pomocą Bardzo Dużego Teleskopu.
Znaczną część pierwiastków, takich jak tlen, krzem czy glin, z których zbudowane są ziemskie skały, produkują w końcowych stadiach swojego życia gwiazdy średniej masy. To one wzbogacają obłoki materii, z których powstał Układ Słoneczny. Jak przekonują autorzy pracy, liczba eksplozji supernowych jest zbyt mała, by wyjaśnić ilość tych pierwiastków na Ziemi.
Dotychczas zakładano, że promieniowanie czerwonych olbrzymów napędza pył zawierający krzemian magnezu (MgSiO3) i tlenek glinu (Al2O3), rozwiewając je po galaktyce. Najnowsze modele wskazują jednak, że cząstki takiego pyłu są zbyt małe, by światło R Doradus nadało im prędkość pozwalającą dotrzeć do odległych rejonów galaktyki.
Alternatywą są cząstki pyłu zawierające żelazo, które mogą uzyskać odpowiednią prędkość pod wpływem promieniowania gwiazdy. Niestety, w trakcie tego procesu ulegają przegrzaniu i zamieniają się w gaz, przez co nie docierają do miejsc, w których formują się nowe planety. Również analiza stosunku gazu krzemowego do pyłu nie zgadza się z obserwacjami.
Naukowcy nie wykluczają, że za ilość takiego pyłu w galaktykach mogą odpowiadać także wielkoskalowe burze konwekcyjne, pulsacje gwiezdne czy gwałtowne epizody formowania pyłu, które mogą być odpowiedzialne za rozrzucanie materii po otoczeniu międzygwiezdnym.
Powyższe badania poszerzają naszą wiedzę o powstawaniu pierwiastków, z których zbudowana jest Ziemia oraz o mechanizmach rozprzestrzeniania pyłu, choć nowe pytania nadal czekają na odpowiedź.