Sami sobie zbudowali tę broń. Ukraiński dron jest coraz lepszy

Dron Leleka-100, używany przez ukraińską armię, wykazuje się teraz większą stabilnością i odpornością na zakłócenia - twierdzą żołnierze z 44. Brygady Artylerii, którzy podzielili się swoimi doświadczeniami z obsługi Leleka-100 z ukraińskim portalem Defense Express.

Leleka-100 - zdjęcie ilustracyjneLeleka-100 - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons | VoidWanderer
Norbert Garbarek

Zmodernizowany dron Leleka-100, produkowany przez firmę DeViRo, został zmodernizowany pod kątem lepszej stabilności lotu i przedziwdziałania walce elektronicznej.

Leleka-100 w akcji

Dron Leleka-100 może operować na głębokości 40 km od linii frontu, co czyni go cennym narzędziem w rozpoznawaniu pozycji wroga. Przy wietrze o prędkości 19 m/s, dron jest w stanie utrzymać się w powietrzu przez półtorej godziny, co pozwala na długotrwałe misje obserwacyjne. Aby zminimalizować ryzyko uderzenia w pilotów dronów, przed każdą misją sprawdzają oni obecność wrogich dronów w powietrzu. W przypadku zagrożenia, dron musi szybko wrócić do bazy.

Wyzwania i adaptacje

Ukraińcy zwracają jednak uwagę, że jednym z wyzwań dla Leleka-100 jest wysoka temperatura, która przyspiesza rozładowanie akumulatorów. Mimo to dron pozostaje kluczowym elementem w strategii rozpoznawczej, umożliwiając precyzyjne korygowanie ognia artyleryjskiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dron Leleka-100 przeszedł państwowe testy w 2020 r. i od tego czasu jest regularnie modernizowany. Jego maksymalny zasięg wynosi 50 km, a czas lotu to 2-2,5 godziny. Dzięki ciągłym ulepszeniom, dron pozostaje efektywnym narzędziem na polu walki.

Innowacje od DeViRo

Firma DeViRo, odpowiedzialna za produkcję Leleka-100, nieustannie pracuje nad nowymi rozwiązaniami. Na bazie tego drona powstał jeden z pierwszych ukraińskich dronów-kamikadze RAM II, a także większy model Leleka LR, który oferuje lepsze parametry lotu.

Wybrane dla Ciebie
Ziemia drży pod Polską. Setki sygnałów w jednym miesiącu
Ziemia drży pod Polską. Setki sygnałów w jednym miesiącu
Przenieśli przeglądarkę ze smartfonów. Teraz skorzystasz z niej na komputerze
Przenieśli przeglądarkę ze smartfonów. Teraz skorzystasz z niej na komputerze
Iwan Rogow, czyli rosyjski Mistral. Rosja buduje największy okręt od czasów ZSRR
Iwan Rogow, czyli rosyjski Mistral. Rosja buduje największy okręt od czasów ZSRR
Kości zostały rzucone. Ukraina ich nie otrzyma
Kości zostały rzucone. Ukraina ich nie otrzyma
Eliminują rosyjskie drony snopem światła. Nowa tajemnicza broń w użyciu
Eliminują rosyjskie drony snopem światła. Nowa tajemnicza broń w użyciu
Anomalia grawitacyjna na Marsie. Czerwona planeta przyspiesza
Anomalia grawitacyjna na Marsie. Czerwona planeta przyspiesza
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Najstarsze DNA psa znalezione w Turcji. Nowe dane zmieniają historię
Najstarsze DNA psa znalezione w Turcji. Nowe dane zmieniają historię
Saturn, jakiego jeszcze nie widziałeś. To dzieło Hubble'a i Webba
Saturn, jakiego jeszcze nie widziałeś. To dzieło Hubble'a i Webba
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀