Są drogie, ale dobre. Czy warto kupować topowe smartfony? Odpowiedź może cię zdziiwć

Strona głównaSą drogie, ale dobre. Czy warto kupować topowe smartfony? Odpowiedź może cię zdziiwć
03.06.2016 15:39
Są drogie, ale dobre. Czy warto kupować topowe smartfony? Odpowiedź może cię zdziiwć
Źródło zdjęć: © Wirtualna Polska

Czy warto inwestować we flagowe smartfony? Są drogie, ale są też "najlepsze". Problem w tym, że są "za dobre" i na ogół nie wykorzystujemy ich potencjału. Czasem nawet nie wiemy o wielu ukrytych - czasem przydatnych, czasem nie - funkcjach. Jaki jest więc sens płacić za coś, z czego nie korzystamy?

Żaden. Prawda jest taka, że idealny smartfon dla Kowalskiego to taki, który spełnia podstawowe wymagania tejże osoby. Jeśli potrzebujemy telefonu, którym zrobimy zdjęcia na Instagrama i Facebooka, absolutnie nie potrzebujemy matrycy o rozdzielczości 2. Mpix! Pamiętajmy, że liczba megapikseli świadczy głównie o rozmiarze zdjęcia, jakie zrobimy telefonem. Nie ma żadnego większego wpływu na samą jakość fotografii. No, chyba że oprócz chwalenia się na portalach społecznościowych zdjęciami z wakacji, mamy także w planach drukowanie reklam wielkoformatowych. Aparat o rozdzielczości 10-13 Mpix w zupełności wystarczy.

Nagrywanie w 4K? Jakie filmy nagrywamy telefonem? Są to przeważnie krótkie filmiki na Snapchacie czy refreny ulubionych piosenek na koncertach. Gdzie później takie filmiki lądują? Podobnie jak w poprzednim akapicie - w mediach społecznościowych. Gdzie je oglądamy? Głównie na telefonie. Po co więc inwestować w smartfona z nagrywaniem 4K, kiedy w wielu polskich domach nie mamy nawet telewizorów czy monitorów, które obsługują taką rozdzielczość. Bylibyśmy naprawdę tak samo zadowoleni z filmiku zarejestrowanego w rozdzielczości 72. pikseli, czyli HD.

Według producentów każdy smartfon tej firmy jest najszybszy, najlepszy, niezawodny, z najlepszym aparatem i kamerą rejestrującą obraz *najwyższej *jakości. Rynek smartfonów jest bardzo bogaty w przeróżne propozycje. Niektórzy kuszą dodatkowymi profitami wynikającymi z zakupu telefonu akurat tej firmy. Mamy tu na myśli np. darmową prenumeratę jakiegoś czasopisma w wersji elektronicznej, dostęp do płatnych serwisów i usług itp. Zwróćmy uwagę, że najczęściej mamy do czynienia z serwisami anglojęzycznymi, więc nie każdy byłby zadowolony z takiego "bonusu", który wówczas de facto bonusem już nie jest.

Rozdzielczość 4K/QHD w smartfonie. Oczywiście, patrzymy na ekran naszego telefonu bardzo często. Samo urządzenie jest narzędziem pracy, przeglądamy na nim maile, sporządzamy notatki, oglądamy filmy, robimy zdjęcia, czytamy newsy, oglądamy filmy, gramy itp. W związku z tym zależy nam na jak najlepszej jakości obrazu. Ale ze smartfonami jest jak z telewizorami - jaki jest sens kupować telewizor 4. przy 45-calowym odbiorniku, gdzie tej rozdzielczości zwyczajnie nie zauważymy? Przy przekątnej ekranu 4-5 cali zupełnie wystarczającą rozdzielczością jest 1080 pikseli. Nie powinniśmy się zawieść nawet przy ekranie 720 pikseli (HD) na 4 czy 4,5 calach.

*Bateria? *Po kabel i tak będziemy sięgać każdego dnia, ewentualnie co drugi dzień, więc pojemność baterii to kwestia bardzo względna. Często przy ekranach mniejszych, o niedużej rozdzielczości i przede wszystkim przy mniejszych rozmiarach samego telefonu, możemy znaleźć baterie o pojemności 250-30. mAh, co może wydawać nam się zdecydowanie małą wartością. Ale na żywotność baterii i czas pracy na jednym ładowaniu wpływa wiele czynników. Między innymi wspomniana rozdzielczość i wielkość wyświetlacza, rozmiar smartfona, a przede wszystkim procesor, który odpowiada za pracę telefonu. Także system operacyjny nie jest bez znaczenia. iOS ma zupełnie inne zapotrzebowanie na energię niż Android i wyśmiewanie iPhone'a 6 za "marne" 1810 mAh jest bez sensu. iP6 działa niemal tyle samo na jednym naładowaniu co np. Samsung Galaxy A5 czy LG G4. Ten drugi ma jednak pojemność akumulatora równą 3000 mAh.

To tylko kilka przykładów, dla których warto dokładnie zastanowić się nad tym, jaki chcemy kupić telefon. Nie warto przepłacać, kiedy na rynku mamy sporo propozycji, które naprawdę kosztują niewiele, a spełniałyby nasze oczekiwania dokładnie w takim samym stopniu, co topowe, najnowsze i najdroższe modele z wysokiej półki. Mowa o smartfonach znanych producentów, ale warto także wziąć pod uwagę to, co oferują chińskie firmy. Te są coraz bardziej popularne w Europie i są chwalone przez masę użytkowników.

słk

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (27)