WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Kto naprawdę kontroluje najważniejsze "wąskie gardło" rynku ropy i LNG?

Cieśnina Ormuz należy do najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej i LNG na świecie. To właśnie przez ten akwen przechodzi ogromna część transportu ropy naftowej oraz skroplonego gazu ziemnego z państw Zatoki Perskiej - Arabii Saudyjskiej, Iraku, Kuwejtu, Kataru, Bahrajnu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Iranu.

Tankowiec przepływający przez Cieśninę OrmuzTankowiec przepływający przez Cieśninę Ormuz
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

W sytuacji wojny w regionie nasuwa się więc pytanie, kto zyskuje na ograniczeniu żeglugi przez Cieśninę Ormuz i dlaczego wydarzenia w tym miejscu mają znaczenie dla większości gospodarek świata.

Aby zrozumieć skalę problemu, warto najpierw przyjrzeć się samej cieśninie i jej znaczeniu dla światowych szlaków transportu surowców energetycznych. W najszerszym miejscu cieśnina ma około 54 km, natomiast rzeczywiste tory żeglugowe wykorzystywane przez statki są znacznie węższe i mają około dwóch mil morskich szerokości dla ruchu w każdym kierunku.

Znaczenie cieśniny dla światowego rynku LNG

Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych strategicznych punktów światowej żeglugi. Ten stosunkowo wąski akwen oddziela Iran od Półwyspu Arabskiego i łączy Zatokę Perską z Zatoką Omańską oraz dalej z Morzem Arabskim. W najwęższym miejscu cieśnina ma około 54 km szerokości, natomiast rzeczywiste tory żeglugowe wykorzystywane przez statki są znacznie węższe i mają około dwóch mil morskich szerokości dla ruchu w każdym kierunku.

Ekran Samsunga Galaxy S26 Ultra pod mikroskopem

Znaczenie tego akwenu wynika przede wszystkim z roli, jaką odgrywa w globalnym systemie transportu surowców energetycznych. Według analiz przez cieśninę przechodzi dziennie około 20 mln baryłek ropy naftowej i produktów naftowych, co odpowiada mniej więcej jednej czwartej światowego handlu ropą transportowaną drogą morską. Oznacza to, że Cieśnina Ormuz pozostaje najważniejszym energetycznym „wąskim gardłem” światowej gospodarki.

W obecnej sytuacji znaczenie tego akwenu ponownie znalazło się w centrum uwagi światowych rynków energii. Po ataku systemów bezzałogowych na instalacje energetyczne w Katarze koncern QatarEnergy wstrzymał produkcję skroplonego gazu ziemnego LNG. Uderzenie objęło zakład w Ras Laffan oraz infrastrukturę w Mesaieed Industrial City – kluczowe elementy katarskiego systemu eksportu gazu.

Decyzja ta natychmiast przełożyła się na sytuację na rynkach energii. Państwo to odpowiada bowiem za około jedną piątą światowego handlu LNG, dlatego każda przerwa w produkcji lub eksporcie tego surowca budzi poważne obawy importerów. Dodatkowym czynnikiem destabilizującym rynek jest sytuacja w rejonie Cieśniny Ormuz. Według danych agencji Anadolu ruch tankowców przewożących ropę i LNG w tym regionie spadł nawet o 86 procent po groźbach Irańskiej Gwardii Rewolucyjnej.

Trwająca od dziesięciu dni wojna na Bliskim Wschodzie wstrząsnęła rynkami finansowymi i surowcowymi, w tym rynkiem gazu. W Europie ceny tego surowca wzrosły w poniedziałek o około 20 procent, a benchmarkowe kontrakty na hubie TTF w Amsterdamie osiągnęły poziom około 64 euro za MWh. Niepewność związana z konfliktem w regionie Zatoki Perskiej nadal wywiera silną presję na rynki energii.

Jednocześnie Europa kończy obecny sezon grzewczy z wyraźnie niższymi zapasami gazu niż w poprzednich latach. Magazyny w państwach Unii Europejskiej są obecnie wypełnione w około 29,4 procent, podczas gdy średnia pięcioletnia dla tego okresu wynosi 43,4 procent.

Ograniczone możliwości obejścia Cieśniny Ormuz

Znaczenie tego akwenu dodatkowo zwiększa fakt, że alternatywne trasy eksportu surowców energetycznych z regionu Zatoki Perskiej są bardzo ograniczone.

Arabia Saudyjska oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie dysponują rurociągami pozwalającymi częściowo ominąć cieśninę, kierując ropę do portów nad Morzem Czerwonym lub nad Zatoką Omańską. Łączna przepustowość tych systemów oceniana jest jednak na około 3,5–5,5 mln baryłek dziennie, co stanowi jedynie ułamek wolumenu ropy transportowanej przez Cieśninę Ormuz.

W przypadku LNG sytuacja jest jeszcze bardziej jednoznaczna. Katar eksportuje gaz wyłącznie drogą morską, a więc transport surowca w praktyce w całości zależy od możliwości przejścia statków przez cieśninę.

Zakłócenia żeglugi i wpływ na światowy rynek energii

Wraz ze wzrostem konfliktu zbrojnego w regionie pojawiają się informacje o incydentach z udziałem jednostek pływających w rejonie Zatoki Omańskiej i w pobliżu Cieśniny Ormuz. Doniesienia o uszkodzeniach tankowców oraz okrętów wojennych przypominają, jak istotnym elementem konfliktów w regionie pozostaje kontrola nad morskimi szlakami transportowymi.

Nawet bez formalnego zamknięcia cieśniny poziom zagrożenia może prowadzić do niemal całkowitego zatrzymania ruchu statków. W sytuacji podwyższonego ryzyka armatorzy wstrzymują przejścia przez ten szlak, a część jednostek pozostaje zakotwiczona poza cieśniną lub zmienia trasę rejsu. Dodatkowym czynnikiem jest wycofywanie przez ubezpieczycieli ochrony od ryzyk wojennych, co w praktyce uniemożliwia normalne prowadzenie żeglugi.

Kto zyskuje na zakłóceniach w rejonie Ormuz

W praktyce oznacza to, że los globalnego rynku energii w dużej mierze zależy od bezpieczeństwa jednego, stosunkowo wąskiego akwenu. Cieśnina Ormuz od dekad pozostaje miejscem, w którym geopolityka bezpośrednio styka się z gospodarką. Każdy kryzys w tym rejonie natychmiast odbija się na cenach ropy i gazu, a jego skutki odczuwają zarówno państwa Azji, jak i Europy.

Jednocześnie na takich zakłóceniach pojawiają się także beneficjenci. Ograniczenie dostaw surowców z Zatoki Perskiej zwiększa znaczenie producentów spoza regionu. W szczególności dotyczy to Stanów Zjednoczonych, które w ostatnich latach stały się jednym z największych eksporterów LNG na świecie. Im większa niepewność w rejonie Cieśniny Ormuz, tym większe znaczenie zyskują dostawy gazu z amerykańskich terminali.

Dlatego wydarzenia rozgrywające się dziś w rejonie Zatoki Perskiej nie są jedynie regionalnym konfliktem. To przypomnienie, że bezpieczeństwo światowej gospodarki wciąż zależy od kilku kluczowych morskich szlaków transportowych. A wśród nich najważniejszym „wąskim gardłem” pozostaje właśnie Cieśnina Ormuz. Historia wielokrotnie pokazywała, że los światowego rynku energii potrafi zależeć od kilku strategicznych punktów na mapie. Szlak ten pozostaje jednym z najważniejszych z nich.

Misja AI © Cyfrowi Bezpieczni

Artykuł: Cieśnina Ormuz – najważniejsze "wąskie gardło" światowego rynku ropy i LNG - pochodzi z serwisu Portal Stoczniowy.

Wybrane dla Ciebie
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
Tragiczny lot. Zwłoki zawinięto w koc na 13 godzin
Tragiczny lot. Zwłoki zawinięto w koc na 13 godzin
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥