Rosjanie na koniach. Tak szarżują na froncie
Ukraińska 92. Brygada odnotowała atak rosyjskich żołnierzy poruszających się konno. Jak opisuje Forbes, to efekt dostosowania się do pola walki zdominowanego przez drony.
Ukraińscy żołnierze z 92. oddzielnej brygady szturmowej zarejestrowali grupę Rosjan, która zbliżała się do ich pozycji na koniach. Na opublikowanym nagraniu widać, jak operatorzy dronów szybko namierzają i atakują kawalerzystów. Pierwsze ujęcia pokazują żołnierza jadącego otwartym terenem, śledzonego przez bezzałogowiec.
Kilka chwil później dron uderza, gdy rosyjski żołnierz próbuje uniknąć ataku. Wybuch płoszy innego konia, który zrzuca jeźdźca i ucieka. Los trzeciego kawalerzysty pozostaje niejasny. Jak relacjonuje Forbes, to przykład zmiany taktyki w warunkach, w których dominują bezzałogowce i łatwo wykrywają pojazdy.
Zmiana taktyki na froncie. Żołnierze poruszają się konno
Aż do teraz to zjawisko było rzadkie. Dowódca ukraińskiej 92. samodzielnej brygady szturmowej Anatolij Tkaczenko powiedział w komentarzu dla Forbesa, że to pierwszy zaobserwowany przez nich przypadek końskiej szarży. Wskazał jednocześnie na zalety takich akcji: konie poruszają się bezgłośnie i lepiej radzą sobie w błocie niż transport.
"Niszczyliśmy ich na motocyklach, a teraz przez błoto ciągle się przewracają i motocykle się psują. Tu działa wiele czynników" - powiedział Tkaczenko. Na te warunki zwrócił uwagę także Mykoła Melnyk, były oficer 47. brygady zmechanizowanej: "Teraz na polu jest taki straszne błoto, nikt nie może przejść. Idąc kilometr, trzeba iść godzinę, bo nogi całkowicie się zapadają".
Forbes przypomina, że nie jest to czysta improwizacja. W październiku 2025 r. rosyjski "Kommiersant" pisał, że armia analizuje włączenie pododdziałów konnych do oddziałów szturmowych na froncie ukraińskim. Gazeta podkreślała jednak, że skala takiego powrotu kawalerii byłaby ograniczona i w dużej mierze symboliczna.
Według Forbesa wykorzystanie koni pokazuje, jak pola bitew kontrolowane przez drony ograniczyły swobodę manewru rosyjskich wojsk. Gdy kolumny zaopatrzenia są stale atakowane z powietrza, żołnierze sięgają po prostsze środki przemieszczania, które i tak zapewniają tylko niewielką ochronę.