Rezygnują z F-4 Phantom II. Takiej propozycji się nie spodziewali
Jak informują greckie media, Indie zaoferowały Atenom wymianę starzejących się F-4 Phantom II na Tejas Mk1A. Propozycja została oceniana przez lokalne media jako ciekawa, choć z uwagi na cechy obydwu tych maszyn jej realizacja może okazać się kłopotliwa.
Grecja od dłuższego czasu dąży do modernizacji swoich sił powietrznych, głównie z uwagi na napięcia we wschodniej części Morza Śródziemnego. Ścierające się interesy Aten oraz Ankary są określane "zimną wojnę na Morzu Egejskim".
Ciekawa propozycja dla Grecji
F-4 Phantom II to jednak maszyny, które pamiętają czasy właściwej zimnej wojny. Zostały wprawdzie przez Greków zmodernizowane i wyposażone w ulepszoną awionikę i radary, ale mimo tego szybko zbliżają się do końca okresu eksploatacji. Planujące wycofać F-4 Phantom II (a także Mirage 2000-5) greckie siły powietrze wydawały się jednak skoncentrowane na pozyskiwaniu kolejnych francuskich Rafale i amerykańskich F-35.
Propozycja dotycząca Tejas Mk1A miała zostać wysunięta na początku lutego, kiedy grecki minister obrony narodowej przebywał z wizytą w Delhi. Wysłuchał tam, zorganizowanej przez ministra obrony Indii Rajnatha Singha, prezentacji na temat tego myśliwca.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Maszyna miała zostać przedstawiona jako najnowocześniejszy jednosilnikowy myśliwiec, który jest wyposażony w zaawansowany system walki elektronicznej i dostosowany do przenoszenia szerokiej gamy uzbrojenia, w tym precyzyjnie kierowanych bomb.
Greckie media mają wątpliwości
"To ciekawa propozycja: nowoczesny, jednosilnikowy myśliwiec z nowoczesną awioniką, radarem AESA, zaawansowanymi systemami walki elektronicznej oraz kompatybilnością z szerokim zakresem broni, w tym rakietami powietrze-powietrze i amunicją precyzyjną. Jednak, jak zauważyło wielu obserwatorów, Tejas Mk1A i F-4 Phantom II należą do bardzo różnych kategorii wagowych i operacyjnych" - wskazał grecki portal Directus.
F-4 Phantom II to duży, dwusilnikowy myśliwiec o maksymalnej masie startowej przekraczającej 28 ton. Tejas Mk1A to z kolei lekki samolot wielozadaniowy, którego maksymalna masa startowa sięga 13,5 tony (ok. pięć ton może przypadać na uzbrojenie). Pierwszy może operować na pułapie ponad 18 tys. m, a drugi do ok. 15 tys. m.
Propozycja ze strony Indii pojawiła się w interesującym momencie. Kraj ten został bowiem zaproszony do rozszerzenia związanego na początku br. sojuszu Grecji, Cypru i Izraela. Jest on przedstawiany jako siła mająca przeciwstawić się powstającemu blokowi tworzonemu przez Turcję, Pakistan i Arabię Saudyjską, który bywa określany "islamskim NATO".