Pożar samolotu podczas serwisu. Ten Airbus A220 już nigdzie nie poleci

Samolot Airbus A220-300 linii lotniczych airBaltic został właśnie całkowicie spisany przez linię na straty. Przyczyną tego stanu rzeczy nie był jednak wypadek samolotu, a pożar, do którego doszło podczas rutynowej kontroli technicznej na lotnisku w Rydze.

An Air Baltic Airbus A220-300 lands at Barcelona-El Prat Airport in Barcelona, Spain, on May 21, 2025. (Photo by Joan Valls/Urbanandsport/NurPhoto via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Radosław Kosarzycki

Airbus A220 dotychczas uchodził za bezpieczną i niezawodną maszynę w nowoczesnej flocie, jednak w czerwcu 2025 r. zdarzył się pierwszy przypadek jego całkowitej utraty. Chodzi o samolot airBaltic, oznaczony rejestracją YL-AAO, który zapłonął na lotnisku w Rydze podczas rutynowego testu pomocniczego agregatu zasilającego APU po przeprowadzonej naprawie. Decyzję o niedokonywaniu naprawy podjęto pół roku później, uznając straty za niemożliwe do opłacalnego pokrycia.

Pożar miał miejsce 14 czerwca 2025 r. na płycie lotniska. Doszło do niego na końcowym etapie procesu wypuszczania samolotu do pracy po długim remoncie. Co ciekawe, nie była to awaria podczas normalnej eksploatacji czy wypadku, lecz groźny incydent w czasie obsługi naziemnej. Utrata samolotu okazała się dotkliwa także finansowo – przewoźnik oszacował straty netto na 6,2 mln euro, mimo uzyskania odszkodowania z polisy w wysokości 33,4 mln dolarów.

Maszyna, która spłonęła, pojawiła się w barwach airBaltic w marcu 2019 r. i nosiła nazwę własną Jelgava. Przed pożarem przechodziła wielomiesięczny okres postoju, m.in. ze względu na problemy związane z silnikami Pratt & Whitney, które wcześniej wymusiły na przewoźniku ograniczenie siatki połączeń. Awaria nastąpiła podczas testu APU – ogień szybko rozprzestrzenił się na centralną część kadłuba i część połączeń skrzydeł.

Źródłem pożaru był filtr ozonu, będący elementem systemu kontroli powietrza w kabinie. Pożar spowodował poważne szkody termiczne, co potwierdziły zresztą ekspertyzy przeprowadzone przez firmę Airbus. Ostatecznie stwierdzono, że koszty potencjalnej naprawy przewyższałyby wartość odkupionego samolotu.

Linia airBaltic podkreśliła, że obsługa maszyny przed incydentem odbyła się zgodnie z obowiązującymi procedurami. "Po wstępnej ocenie przedstawiciele Airbusa uznali, że przywrócenie samolotu do stanu użytkowego nie jest opłacalne. Dochodzenie wykazało, że wszelkie prace wykonywano zgodnie z zasadami obowiązującymi w chwili zdarzenia" – podano w komunikacie firmy.

Warto tutaj podkreślić, że nie jest to pierwszy przypadek tak niecodziennej utraty samolotu w historii. W 2007 r. linia lotnicza Qatar Airways doświadczyła utraty Airbusa A300-600 wskutek pożaru w hangarze. Tak samo przedwcześnie swój żywot zakończył praktycznie nowy Airbus A340-600, który przechodził test silników przed dostarczeniem do linii Etihad Airways. W przypadku airBaltic mowa jednak o pierwszym wycofaniu samolotu tego konkretnego typu z użytku z powodu incydentu na postoju.

Misja AI © Cyfrowi Bezpieczni
Wybrane dla Ciebie
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇