WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Polska broń w Ukrainie. Produkują ją na miejscu

Polskie bezzałogowce FlyEye (opracowane przez firmę Grupa WB) od początku roku powstają bezpośrednio w Ukrainie. Decyzję tę podjęto, aby móc natychmiast reagować na potrzeby ukraińskiej armii.

Linia produkcyjna dronów FlyEye.Linia produkcyjna dronów FlyEye.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Grupa WB
Norbert Garbarek

Produkcja polskich dronów FlyEye ruszyła w Ukrainie na początku 2025 r. Te zaawansowane maszyny do rekonesansu są używane przez ukraińskie siły zbrojne od 2015 r., a ich skuteczność została wielokrotnie potwierdzona w działaniach bojowych.

Drony FlyEye w walce

FlyEye są cenione nie tylko w Ukrainie. Malezja również zakupiła te drony dla swojej armii. Ich kompaktowe wymiary i możliwość szybkiego przygotowania do startu czynią je idealnymi do dyskretnych operacji.

Oprócz FlyEye, WB Group produkuje także amunicję krążącą Warmate, znaną jako "drony kamikadze". Te niewielkie urządzenia są wykorzystywane do precyzyjnych uderzeń i są eksportowane do krajów takich jak Turcja, Indie czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polskie korzenie

FlyEye i Warmate są również na wyposażeniu Wojska Polskiego. Drony te były używane przez polskie Wojska Specjalne w Afganistanie, a obecnie wspierają działania Wojsk Lądowych i Straży Granicznej.

Produkcja dronów FlyEye w Ukrainie to ważny krok w umacnianiu współpracy wojskowej między Polską a Ukrainą, a także w zwiększaniu zdolności obronnych w regionie.

Polski dron FlyEye

FlyEye to jeden z produktów polskiej Grupy WB, zaprojektowany głównie do misji rozpoznawczych. Ten kompaktowy dron waży 12 kg i ma rozpiętość skrzydeł wynoszącą 3,6 m. Wyposażony jest w stabilizowaną głowicę obserwacyjną z dwiema kamerami: dzienną z 30-krotnym zoomem oraz termowizyjną z niechłodzonym sensorem, co umożliwia wykrywanie większości obiektów.

Dron FlyEye może działać autonomicznie, korzystając z zaprogramowanych punktów nawigacyjnych, lub śledzić zauważony konwój. Zebrane informacje mogą być natychmiast przesyłane do stacji kontrolnej lub wozu dowodzenia, który współpracuje z armatohaubicami AHS Krab (również znajdującymi się w arsenale ukraińskich sił zbrojnych) lub innymi systemami zarządzania polem walki.

FlyEye potrafi utrzymywać się w powietrzu przez dwie godziny na wysokości do 3,5 km, a jego przygotowanie do lotu zajmuje mniej niż 10 minut. Dron startuje z ręki, a podczas lądowania zrzuca głowicę obserwacyjną na spadochronie, zanim sam wyląduje.

Wybrane dla Ciebie
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
Tragiczny lot. Zwłoki zawinięto w koc na 13 godzin
Tragiczny lot. Zwłoki zawinięto w koc na 13 godzin
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇