Nowa megakonstelacja satelitów na horyzoncie. Buduje ją Jeff Bezos
Blue Origin, firma kosmiczna należąca do Jeffa Bezosa, ogłosiła plany stworzenia megakonstelacji TeraWave. Celem projektu jest zapewnienie ultraszybkiej transmisji danych dla przedsiębiorstw i instytucji na całym świecie.
Blue Origin, spółka znana dotąd głównie z projektów kosmicznych i rozwoju rakiet New Glenn, zapowiedziała plany stworzenia megakonstelacji satelitów o nazwie TeraWave. Inwestycja obejmie ponad 5 tys. satelitów, które będą umieszczane głównie na niskiej i średniej orbicie okołoziemskiej. Satelity te będą połączone za pomocą łączy optycznych, zapewniając transfer do 6 Tb/s na całej planecie.
Projekt ma stanowić odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie na przesył ogromnych ilości danych w czasie rzeczywistym. Jak podkreślił szef Blue Origin, Dave Limp, system umożliwi utrzymanie kluczowych operacji nawet podczas awarii infrastruktury naziemnej i pozwoli na szybkie skalowanie usług według potrzeb klientów. W ten sposób firma chce zapewnić niezawodność i odporność potrzebną do operacji prowadzonych w czasie rzeczywistym oraz do przesyłania dużych wolumenów danych. System zapewni także zapasowe połączenie podczas przerw w dostępie, utrzymując ważne operacje bez zakłóceń.
TeraWave będzie różnić się od systemów takich jak Starlink. W przeciwieństwie do niego nie jest bowiem przeznaczony dla szerokiego odbiorcy, ani nie umożliwi połączenia bezpośrednio z telefonami komórkowymi. Głównym odbiorcą usług TeraWave będą przedsiębiorstwa, centra danych czy instytucje państwowe, dla których liczy się stabilność i wydajność połączenia. Blue Origin planuje obsłużyć "dziesiątki tysięcy" takich klientów.
Ogłoszenie wywołało zaskoczenie, także dlatego, że w ramach Amazonu – drugiej firmy Jeffa Bezosa – już od kilku lat rozwijany jest konkurencyjny projekt Amazon Leo, zakładający wyniesienie na orbitę ponad 3 tys. satelitów. Tamta usługa ma z kolei konkurować bezpośrednio ze Starlinkiem i jest nastawiona na masowego odbiorcę. Jednak, jak wskazują źródła branżowe, dynamiczny rozwój centrów danych sztucznej inteligencji i innych gałęzi przemysłu prawdopodobnie przekonał Bezosa do postawienia na nowy segment rynku.
Blue Origin rozpoczęła już prace nad centrami danych umieszczanymi bezpośrednio na orbicie. Możliwe jest, że w przyszłości elementy projektów TeraWave, Amazon Leo oraz orbitalnych centrów zostaną połączone w jedną ofertę, przeznaczoną dla wymagających użytkowników biznesowych i instytucji. Firma przewiduje start programu TeraWave już w czwartym kwartale 2027 r.
Wdrożenie TeraWave stanowi znaczące wyzwanie logistyczne i inżynieryjne, zwłaszcza w kontekście ograniczonej przepustowości rakiet New Glenn, które na razie zdołały przeprowadzić dopiero dwa udane starty. Na domiar tego, rakiety te mają już zaplanowane liczne misje, w tym na rzecz projektu Amazon Leo. Dotychczasowe opóźnienia sprawiły, że część satelitów Amazonu musiała zostać wyniesiona przez konkurencyjne rakiety Falcon 9.